Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Tylko w WP

PAP Znowu zmiany z receptami - jest projekt rozporządzenia

PAP | 10.02.2012 | 20:25

  A A A
 
Znowu zmiany z receptami - jest projekt rozporządzenia


(fot. Jupiterimages)

Rozszerzenie katalogu błędów, mimo których aptekarz będzie mógł zrealizować receptę oraz ułatwienie lekarzom wpisywania odpłatności pacjenta za lek - to główne założenia projektu rozporządzenia ws. recept, który przygotowało Ministerstwo Zdrowia. Projekt został wieczorem przekazany do uzgodnień międzyresortowych.

Projekt wprowadza m.in. przepis umożliwiający realizację recepty, której druk odbiega od wzoru określonego w rozporządzeniu. MZ podkreśla, że wynika to z odejścia od karania aptekarzy za błędy drukarskie i nieścisłości związane z wypełnieniem recepty przez lekarza, które nie powodują jej nieczytelności. Chodzi np. o wpisanie danych w części recepty innej niż przewiduje rozporządzenie.

Resort zdrowia rozszerzył katalog błędów, pomimo których aptekarz będzie mógł zrealizować receptę. Ma to dotyczyć m.in. braku lub błędu w danych drukarni, w której recepta została wydrukowana, oraz niewłaściwych danych pacjenta lub świadczeniodawcy.

Aptekarze będą mogli poprawiać na recepcie lub tylko w komunikacie elektronicznym przekazywanym do NFZ m.in. identyfikator oddziału regionalnego Funduszu, kod uprawnień dodatkowych pacjenta, numer prawa wykonywania zawodu lekarza.

W rozporządzeniu znalazł się zapis umożliwiający aptekarzom wydawanie recept niespełniających wymaganych kryteriów, np. z pieczątką: "Refundacja leku do decyzji NFZ".

Zgodnie z projektem lekarze będą musieli wypisywać na receptach poziom odpłatności pacjenta tylko w przypadku leków, które występują na liście refundacyjnej w więcej niż jednym stopniu odpłatności (B - bezpłatne, R - ryczałt, 30%, 50%, 100%). MZ zaznacza, że ten zapis jest odpowiedzią na jeden z postulatów lekarzy. Ma to im ułatwić wypisywania poziomu odpłatności.


Jeżeli lek zostanie przepisany poza określonym zakresem wskazań objętych refundacją, lekarze mają wpisywać na recepcie 100-procentowy poziom odpłatności.

Zapisy ustawy refundacyjnej (weszła w życie 1 stycznia) mówiące o karach dla lekarzy i aptekarzy wywołały sprzeciw środowisk medycznych. Lekarze - w proteście - nie określali na receptach poziomu odpłatności za medykamenty i stawiali pieczątkę: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Część pacjentów, pomimo posiadanego prawa do wykupienia leków ze zniżką, musiała płacić za nie więcej. Protestowali także aptekarze, którzy zamykali apteki na godzinę dziennie i skrupulatnie sprawdzali poprawność wypisanych przez lekarzy recept.

W czwartek weszła w życie nowelizacja ustawy refundacyjnej. Zniosła ona kary dla lekarzy, którzy niewłaściwie wypisują recepty, oraz wprowadziła abolicję dla aptekarzy realizujących recepty z błędami przed dniem wejścia w życie noweli. Spełnia ona jednak tylko część postulatów medyków i farmaceutów. Ich zdaniem w ustawie konieczne są kolejne zmiany.

Naczelna Rada Lekarska zarekomendowała w piątek medykom, by wypowiedzieli umowy z NFZ dotyczące recept na leki refundowane i nie podpisywali nowych umów, jeżeli nadal będą one przewidywały kary. NRL podkreśla, że takie działania mają być podjęte przez lekarzy i świadczeniodawców, jeżeli przepisy dotyczące wypisywania recept na leki refundowane nie zmienią się do 1 lipca.

TAGI: lek, recepta, lekarz, apteka, leczenie, refundacja

oceń
1
27
Podziel się

NEWSLETTER - TYGODNIK FINANSE.WP.PL


  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~rycyn [2012-02-27 09:51]

Naczelna rada lekarska -obrońca mafii farmaceutycznej a nie pacjentów!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
kmife [2012-02-11 12:44]

Kilka słów dotyczących równowagi politycznej i społecznej. Ideał automatycznej równowagi wypracowany został w swej najbardziej przekonywającej postaci w XVIII wieku w oparciu o ówczesne pojęcia ekonomiczne. Według tych pojęć w cudownej gospodarce drobnych przedsiębiorców nie ma żadnego autorytatywnego ośrodka i najwyższą instancję stanowi rynek. Podobnie ma się przedstawiać sprawa w dziedzinie politycznej: ma tu istnieć podział władzy, równowaga władz i dlatego despotyzm nie jest możliwy. Jednak naród, który nie przyjmie równowagi władz musi przyjąć despotyzm [ Despotyzm (z greckiego despotes – pan, władca), forma nieograniczonej i bezwzględnej władzy jednostki. Opiera się na przemocy i terrorze wobec przeciwników, zmonopolizowaniu rządów przez władcę i jego najbliższe otoczenie, dowolności w ustalaniu i egzekwowaniu praw]. Innej alternatywy nie ma. Uczeni XVIII wieku dowodzili, że równowaga, czyli wzajemne hamowanie się i równoważenie władz, jest głównym mechanizmem zabezpieczającym wolność, zarówno ekonomiczną, jak i polityczną oraz zapobiegającym tyranii w suwerennych państwach. Równowaga władzy zakłada równość sił, a równość sił wydaje się rzeczą zupełnie słuszną, nawet godną uznania. W rzeczywistości jednak to, co jednemu wydaje się słuszną równowagą, dla innego często bywa niesłusznym brakiem równowagi. Grupy, które zajmują pozycje dominujące, skłonne są oczywiście głosić, że istnieje sprawiedliwa równowaga sił i prawdziwa harmonia interesów, ponieważ pragną one, aby ich dominacja nie została niczym zakłócona i utrzymywała się nieprzerwanie. I tak wielcy przedsiębiorcy potępiają drobnych przywódców związkowych jako "trzepaczy piany", naruszających interesy społeczeństwa, które wymagają współpracy między kapitałem i pracą. Podobnie narody uprzywilejowane potępiają narody słabsze w imię internacjonalizmu, broniąc przy pomocy argumentów moralnych tego, co siłą zdobyły. Narody nie posiadające, chcąc z kolei prześcignąć inne lub dorównać im, mogą mieć nadzieję zmiany status quo jedynie przy pomocy siły. Mieliśmy już do czynienia z sytuacją gdzie Donald bez konsultacji społecznych wdrażał, ustawy tj. w sprawie OFE, refundacji leków, ACTA teraz wiek emerytalny. Jak to możliwe, że państwem demokratycznym rządzi grupa mająca poparcie 42% elektoratu z około 50% biorących udział w wyborach (realnie ta grupa ma poparcie poniżej 10milionów mieszkańców Polski z 38 482 919 jako całości). Ważne przedsięwzięcia dla całości tj. wydłużenie wieku emerytalnego powinno podjąć społeczeństwo w referendum.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~troll [2012-02-23 12:56]

Mydlenie oczu, bicie piany. WSZYSTKIE leki umieszczone na liście refundacyjnej występują w conajmniej dwu stopniach odpłatności - 100% i z ulgą. NIE MA leków tylko z ulgą. Cyt. z artykułu : "Zgodnie z projektem lekarze będą musieli wypisywać na receptach poziom odpłatności pacjenta tylko w przypadku leków, które występują na liście refundacyjnej w więcej niż jednym stopniu odpłatności (B - bezpłatne, R - ryczałt, 30%, 50%, 100%)." Wkrótce lekarze zaczną oznaczać na recepcie tylko 100%, a pacjent w aptece udowodni, że ma prawo do ulgi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lena [2012-02-15 10:24]

Sądząc po grubej księdze "pharmLex Leki refundowane 2012" sprawa nie jest tak prosta, jak się pacjentom wydaje, a to dopiero pierwszy odcinek serialu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~milka [2012-02-15 10:11]

Znacie przypowieść o rabinie i kozie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ninka [2012-02-15 09:44]

A więc najtrudniejsza i najbardziej czasochłonna sprawa ustalenia stopnia odpłatności w zależności od wskazań pozostała, a więc z jednej "chały" druga "pochwała".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaa tfu [2012-02-12 16:52]

Nobel z ekonomii dla geniuszu Kopacz , za zgodna z prawem poprawe stanu zdrowia Polakow i ich przedwczesny zgon dla dobra panstwa i ZUSu . Swiat niech sie dowie i bierze przyklad ..

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~llooooll [2012-02-11 12:44]

Może ktos mi to wytłumaczy. Od ortopedy dostałam receptę z refundacją leku przeciwzakrzepowego. Oczywiście ortopeda wypisał receptę tylko na jedną serię. W czasie między jedną a drugą wizytą u ortopedy leku mi brakło. Jak wiadomo nie sposób dostać sie do specjalisty od razu, więc postanowiłam udać się do lekarza rodzinnego i dowiedziałam się, że ten nie może mi wypisać tego samego lekarstwa na refundację, tylko na 100% odpłatności. jak to jest? Dlaczego lekarz rodzinny nie może mi tego wypisać z refundacją?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +16 [16]
~ed [2012-02-11 11:08]

a mnie ciekawi takie zjawisko - apteka stwierdza, że recepta jest źle wypisana i nie można jej zrealizować, ale do odpłatności pełnej ta źle wypisana recepta jest jak najbardziej ok. no więc w końcu jest źle wypisana czy nie.. ileż spraw w Polsce tak funkcjonuje - to co dla jednego urzędnika źle wg drugiego dobrze.. łał nie ma to jak polskie przepisy...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Cometto [2012-02-11 17:28]

Wypad z tymi receptami - biurwy do roboty, lekarze do leczenia a nie do wypisywania świstków!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marianna [2012-02-11 17:27]

No NIE ! W burdelu będzie burdel, a w tym burdelu nastepny burdel. Aż do skutku...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~medyk [2012-02-11 16:24]

I co to ma zmienić, żeby wiedzieć czy lek jest refundowany i tak muszę tracić czas na sprawdzenie go w wykazie leków. A wtedy czy to wpiszę czy nie to mi powiewa.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~mosiek [2012-02-11 15:53]

o dupę z waszymi ustawami, po krople na oczy z receptą goniłem po aptekach, dopiero w czwarej nie miała aptekarka obiekcji. W pozostałych odsylali mnie jeszcze raz do lekarza . A przecież wiedzą jak trudno zarejestrować się do specjalisty.

odpowiedz

Ocena: +27 [27]
~janus [2012-02-11 11:33]

Smród reform Kopaczowej jest nie do usuniecia. Ani wyprac ani przewietrzyc.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +10 [10]
~xxxx [2012-02-11 15:39]

zastanawiam kiedy p.Kopacz zostanie pociągnięta do odpowiedzialność ,powinien zrobić kolego p.Tusk,my jako społeczeństwo oczekujemy wyjaśnień ...tak samo może zrobić głowa państwa prezydent...elita z wiejskiej jesteście naszymi pracownikami ,my polacy podatnicy jesteśmy pracodawcy ,szanujcie podatników .....?

odpowiedz

Ocena: -4 [4]
~wener [2012-02-11 15:30]

Dlaczego na lekarzy mówią "konowały".Niby każdy wie a nikt o tym nie pisze.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~KK [2012-02-11 15:20]

Dla czego to lekarz ma znać i wpisywać stopień refundacji? Lekarz niech wpisuje tylko symbol choroby a rozliczeniami niech się zajmuje apteka z NFZ

odpowiedz

Ocena: -4 [8]
~ola [2012-02-11 13:53]

czy ktos wreszcie odwazy sie wprowadzic zasade ze tyko recepty drukowane komputerowo i poprawnie wypelnione sa wazne - nawet te debile lekarze nie moga w nieskonczonosc ignorowac informatyzacjei No i natychmiast wprowadzic platne studia medyczne ..... jak na dzien dobry lekarz bedzie mial duze dlugi to mu rura zmieknie .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~jo emerytka [2012-02-11 15:05]

jaki cyrk wymyślą jeszcze urzędasy,którym się nudzi? Lekarz ma leczc ,a nie zastanawiać się nad odpłatnością,a apteki nie są od śledzenia byków które tworzą urzędnicy

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~xyz [2012-02-11 14:47]

kpoacz z pinokiem uczyli sie od dr Mengele widac ze byli barzdo pojetnymi uczniami....Polak juz nie ma sil walczyc z patolagiami w tym panstwie bezprawia ,jeszcze nadzieje w mlodziezy

odpowiedz