wp.pl | 06.06.2008 | 11:39
sekretarz
Rady Bankowości Elektronicznej
Związku Banków Polskich
Dzięki bankowości elektronicznej klienci mają łatwy i szybki dostęp do zarządzania swoimi pieniędzmi.Czy jednak bankowość elektroniczna jest bezpieczna? Jakie są jej perspektywy rozwoju? Jakich nowych usług mogą spodziewać się klienci? I które z dotychczasowych są popularne wśród odbiorców?
Na pytania odpowiadała Elżbieta Róża Oleszczuk ze Związku Banków Polskich.
Fałszerze podrabiają strony banków w Internecie i wysyłają maile z prośbą o podanie danych. Dostałem taki mail w marcu rzekomo z BZ WBK, chociaż nie mam tam konta. Ale gdybym dostał z banku, w którym mam konto, mógłbym się nabrać. Jak odróżnić mail prawdziwy od fałszywego?
Nie ma potrzeby odróżniania, czy mail jest fałszywy, czy prawdziwy. Żaden z banków nie wysyła maili do klientów, by logowali się na ich stronach. Zatem bez względu jaka jest podana nazwa banku, każda taka informacja powinna wzbudzić nieufność, natychmiast należy skontaktować się z bankiem i powiadomić o otrzymywaniu takich maili. Nigdy nie należy na takie maile odpowiadać. Dodatkowe informacje znajdziecie państwo na stronie ZBP w zakładce "bezpieczeństwo banków".
Na czym będzie polegał system elektronicznej płatności mobilnej? Co musi mieć telefon, żeby można było dzięki niemu płacić i czy będą do tego służyć specjalne aparaty?
To nie będą specjalne aparaty, natomiast będą musiały być wyposażone przede wszystkim w aplikację umożliwiającą dokonanie takiej płatności w bezpiecznym reżimie. Tak jak w bankowości internetowej musi być zabezpieczona identyfikacja klienta oraz realizowane transakcje.
System rozpoznawania człowieka na podstawie tęczówki oka pozwoliłby zrezygnować z posiadania karty płatniczej. Ile kosztowałoby wprowadzenie takiego systemu i jak miałaby wyglądać taka transakcja? Takie rzeczy to chyba tylko w filmach...
W Japonii systemy biometryczne są już rozpowszechnione. W Polsce trwają analizy wprowadzenia takich rozwiązań i niewykluczone, że w przyszłości być może będą stanowiły jedną z metod uwierzytelnienia klienta. Ile będą kosztować - wciąż nie wiadomo.
Słyszałam o elektronicznej portmonetce dla dziecka. Jak rozumiem, miałoby ono na karcie do dyspozycji pieniądze, które wcześniej mu przelałam. Jak dziecko potwierdza w sklepie, że karta należy do niego i co wówczas, jeśli karta zostanie mu skradziona?
Należy rozróżnić elektroniczną portmonetkę od karty dla dziecka. Elektroniczna portmonetka jest instrumentem płatności na okaziciela, zatem z utratą takiej karty jest jak z utratą posiadanej gotówki w portfelu. Ustalone są limity przechowywania gotówki na takich instrumentach płatniczych i na dzień dzisiejszy jest to kwota ok. 150 euro. Te instrumenty mają na celu przede wszystkim usprawnienie i ułatwienie płatności niskokwotowych , zatem są tak przygotowane, żeby było jak najmniej formalności przy realizacji płatności. Natomiast dziecko może uzyskać kartę płatniczą przy założeniu rachunku bankowego dla młodzieży w wieku od 13 lat w górę.
Tylko sześć banków wprowadziło do oferty rachunki powiernicze, na które docelowo powinny trafiać wpłaty pochodzące od osób kupujących mieszkania od dewelopera. Prawdziwym problemem może okazać się otwarcie rachunku z gwarancją. Banki albo czekają na moment, kiedy deweloperzy nie będą już mogli uniknąć posiadania rachunków, albo uznały ten produkt za mało atrakcyjny.