wp.pl | 19.02.2007 | 13:40
zastępca redaktora naczelnego "Gazety Prawnej"
Wobec fali nowych przepisów prawnych pojawia się problem, czy prawo w Polsce jest czytelne, jasne i przejrzyste. Na jakim etapie ustawy są psute i dlaczego posłowie uchwalają ewidentne buble prawne? Co trzeba zrobić, aby ten stan naprawić? Na Wasze pytania dotyczące polskiego prawa będzie odpowiadała Katarzyna Żaczkiewicz z "Gazety Prawnej".
Na jakim jesteśmy etapie przy dostosowaniu prawa polskiego do prawa UE? Czy spełniliśmy już wszystkie wymagania, czy jeszcze czekają nas jakieś zmiany dostosowawcze.
Prawo UE nie jest stałe i niezmienne. Co roku Parlament Europejski uchwala kilkanaście nowych dyrektyw z różnych dziedzin prawa, które modyfikują aktualny stan prawny.Aktualnie Polska ma zaległości w takich dziedzinach, jak: ochrona środowiska i prawo finansowe. Obecnie szykowana jest dyrektywa dostosowująca rynek reklam do norm europejskich. W tym roku będziemy musieli też uregulować sprawy czasu pracy lekarzy.
A więc można powiedzieć, że na bieżąco Polska musi uzupełniać normy prawne, które są podyktowane przez uchwalane dyrektywy. Gazeta Prawna opublikuje raport w postaci kalendarium, gdzie zamieścimy wykaz konkretnych spraw, które powinny być uregulowane w kolejnych latach ustawami.
Czy widzi Pani jakieś przewagi polskiego prawa nad prawem UE? Czy jakieś elementy polskie mają szansą być reprezentowana w UE?
Doskonale prezentuje się prawo cywilne - jest nowoczesne, spójne i może być dla niektórych europejskich krajów nawet modelem do naśladowania. Ponadto również można tu podać przykład takiej specjalistycznej dziedziny, jak prawo własności przemysłowej. Natomiast trzeba powiedzieć z całą stanowczością, że prawo europejskie musi dominować nad prawem polski traktatów, które Polska podpisała. Jest to po prostu jednolity akt europejski, gdzie została wpisana nadrzędność prawa unijnego nad prawem krajowym, nie tylko polskim, ale wszystkimi.
Wiadomo ze obecnie trudno jest się dostać do zawodów prawniczych, obecnie rząd zamierza zmienić prawo w tym kierunku by dostęp do tego typu zawodów był równy i uczciwy - na czym to ma polegać i jakie są szanse ze wejdzie ono w życie?
Rządowy projekt przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości zakłada, że kontrolę nad przyjmowaniem do zawodów prawniczych, ma także oprócz korporacji Minister Sprawiedliwości. Wyraża się to w organizowaniu egzaminów wstępnych na aplikację. Ponadto, zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł w 2006 roku Ministerstwo powinno przygotować też zasady przeprowadzenia końcowych w celu uzyskania tytułu adwokata czy radcy prawnego.
W tym roku, a konkretnie w pierwszym kwartale ta ustawa powinna zostać uchwalona, dlatego że inaczej nadal będziemy mieli lukę prawną w przepisach.
Tylko sześć banków wprowadziło do oferty rachunki powiernicze, na które docelowo powinny trafiać wpłaty pochodzące od osób kupujących mieszkania od dewelopera. Prawdziwym problemem może okazać się otwarcie rachunku z gwarancją. Banki albo czekają na moment, kiedy deweloperzy nie będą już mogli uniknąć posiadania rachunków, albo uznały ten produkt za mało atrakcyjny.