Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Treść czata

wp.pl | 09.05.2007 | 14:39

Małgorzata Dymowska;Beata Balińska

ekspertki projektu Gender Index

Wiele różnic, wiele zysków

W ramach projektu Gender Index powstał pierwszy w Polsce model szkoleniowy oparty na koncepcji zarządzania równością i różnorodnością "Zarządzanie Firmą Równych Szans". Osobom uczestniczącym w szkoleniach przekazywane są praktyczne narzędzia i rozwiązania pozwalające zapewnić w firmie równe szanse kobietom i mężczyznom i zwiększyć zyski przedsiębiorstwa.
Jak równość płci przekłada się na zyski? Czy kobieta w ciąży naprawdę nie jest problemem dla firmy? Na te i inne pytania odpowiadały ekspertki projektu Gender Index.




Czy zgodzą się panie z tezą, że najlepsze kierownictwo stworzy damsko-męski duet - mężczyzna jako szef będzie twardo zarządzał firmą, a kobieta, jego zastępcą, załagodzi konflikty, które on wywoła?
W założeniu, że kobieta jest osobą od łagodzenia konfliktów, a mężczyzna ma podejmować decyzje, kryje się stereotyp. Na pewno jest tak, że im bardziej zróżnicowany zespół, tym lepsze kierowanie. Natomiast takie założenie, że kobieta łagodzi obyczaje, a mężczyzna trzyma wszystko twardą ręką, ogranicza, jest bardzo stereotypowe.

Czyli nie popieracie wymieszania pracowników w firmach na zasadzie: 50 proc. pracowników to kobiety, 50 proc. to mężczyźni.
Nie popieramy, dlatego że zasada 50/50 nie jest złotym środkiem, to fakt demograficzny, że połowę społeczeństwa stanowią kobiety, połowę mężczyźni. Ponadto firmy mogą być różne, może być w nich różny stosunek proporcjonalny mężczyzn i kobiet. Chodzi tylko o to, żeby móc wspólnie decydować. Sama liczba nie sprawi, że firma będzie lepiej zarządzana.
Mechanizm 50/50 można zastosować do wyrównania szans, kiedy danej płci w organizacji lub instytucji brakuje. Ale ten mechanizm, czyli parytet sam w sobie nie jest celem jest narzędziem wyrównywania szans.

Co to jest polityka równości płci w firmie?
To takie zarządzanie firmą, które uwzględnia potrzeby kobiet i mężczyzn w miejscu pracy. To rozwiązania z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, które prowadzą do eliminacji barier, utrudniających kobietom i mężczyznom pełen udział w rozwoju organizacji, na wszystkich obszarach i poziomach działania. Gdy mówimy o równości szans, myślimy o dostępie do dóbr. O równości można mówić wtedy, kiedy kobietom i mężczyznom przypisuje się taką samą społeczną wartość, równe prawa i równe obowiązki, i kiedy mają oni równy dostęp do zasobów (środki finansowe, szanse, czas), z których mogliby korzystać.

Kobiety mogą liczyć na coraz więcej przywilejów (np. przedszkola w miejscu pracy). Podejrzewam, że w czasach walki o pracowników firmy będą wobec im coraz bardziej iść na rękę. Czy to nie jest przypadkiem dyskryminacja mężczyzn?
Dziecko jest "wynikiem" współpracy kobiety i mężczyzny, dziecko zazwyczaj ma tatusia, bo nie tylko kobiety mają dzieci. Jeśli przedszkole jest w firmie taty, to jest to także korzystne dla niego, bo dziecko będzie tam chodziło.
Osoby, które mają teraz 30 lat, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, są zainteresowanie, żeby aktywnie uczestniczyć w wychowywaniu dzieci i rozwijać się zawodowo. Teraz jest nawet taka tendencja, że to kobiety chcą zdobywać doświadczenie i pozycję w pracy, a mężczyźni coraz częściej chcą wychowywać potomstwo. Poza tym nasze życie się zmienia, bardzo często to kobieta utrzymuje dom, a mężczyzna - niekoniecznie. Sam rynek wyrównuje szanse i pozwala na akceptację zachowań, które jeszcze jakiś czas temu nie miałyby miejsca.
Chodzi tylko o to, żebyśmy umieli z tego wszystkiego korzystać - to zależy od pracodawcy, on powinien stworzyć takie warunki, żeby nam się żyło lepiej.

1 2 3 4 z 4 następna