Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Treść czata

wp.pl | 10.03.2009 | 15:19

Małgorzata Piasecka-Sobakiewicz

redaktor "Gazety Prawnej"

Jak bronić się, gdy bank obieca wypłacić kredyt, a potem wycofa się z obietnicy

Chciałeś kupić dom, mieszkanie, samochód i już podpisałeś niezbędne dokumenty... Teraz bank, mimo wcześniejszej obietnicy kredytu, nie chce wypłacić ci pieniędzy. Sprawdź co możesz zrobić, żeby zmusić bank do wypłaty obiecanej kwoty.

Sprzedałam mieszkanie, klient wziął je na kredyt. Podpisałam umowę sprzedaży w notariacie, kupujący dostarczył komplet dokumentów do banku, a bank opóźnia się z przelaniem należnej mi kwoty na moje konto. Co mogę zrobić?
Zawierając taką umową, w której bank w terminie późniejszym będzie płacił za mieszkanie, należało podać termin, do którego pieniądze zostaną przelane i gdyby bank do tego czasu nie zapłacił, to wówczas transakcja nie dochodzi do skutku. Dotychczasowy właściciel będzie właścicielem swojego mieszkania, a akt notarialny po prostu nie będzie ważny. W akcie notarialnym zawsze musi być adnotacja, że należność za mieszkanie została już uiszczona, czy będzie uiszczona w przyszłości.

Refinansowałem kredyt mieszkaniowy zaciągnięty w CHF. Podpisałem umowę 26.09.2008 w Dombanku, w ciągu 7 dni miał być przelew, a był po miesiącu. Kurs się zmienił i mam niedopłatę 16 tys. CHF. Płacę raty w dwóch bankach, co dalej?
Jeżeli na piśmie bank określił datę przelewu pieniędzy i nie dotrzymał tego terminu, to wówczas należy wystąpić o odszkodowanie do banku w wysokości różnicy kursowej, którą bank stracił. Jeżeli zaś tylko ten termin był ustalany na podstawie ustnych negocjacji, a nie na piśmie to nie ma podstawy do odszkodowania.

Bank, nie chce mi wypłacić trzeciej transzy kredytu we frankach szwajcarskich, gdyż żąda dodatkowych zabezpieczeń, a dokładnie w grę wchodzi tylko obciążenie hipoteki innej nieruchomości. Niestety nie mam takiej możliwości.
Niestety bank w trakcie realizacji umowy kredytu ma prawo weryfikować zdolność kredytową swojego kredytobiorcy i jeżeli bank doszedł do wniosku, że ta zdolność zmniejszyła się to ma prawo żądać dodatkowych zabezpieczeń. Radziłabym wszcząć negocjacje z bankiem i udowodnić mu, że wartość kredytobiorcy nie zmniejszyła się.

GE wyksięgował mi ostatnią transzę kredytu, z uwagi na upływ 3 mies. określonych umową (wina po stronie developera). Złożyłem ponownie dokumenty. Bank odmówił ponownego zaksięgowania z uwagi na brak zdolności kredytowej oraz niewystarczające zabezpieczenia. Co zrobić?
Radzę wszcząć negocjacje z bankiem i udowodnić, że nie z winy kredytobiorcy doszło do tej sytuacji, która spowodowała, że bank uznał, że kredytobiorca nie ma zdolności kredytowej. Jeżeli kredytobiorca jest w stanie udowodnić przekonującymi dowodami, że zawinił developer, to można wystąpić o odszkodowanie do developera, ale wtedy, gdy rzeczywiście jest w stanie to udowodnić.

Proszę podpowiedzieć mi co mam uczynić, jeśli bank zapewnił mnie, że otrzymam kredyt, przedłożyłam niezbędne dokumenty, mam zdolność kredytową, pozytywnie ocenił wartość kupującego przeze mnie mieszkania i odmówił kredytu?
Jeżeli do zawarcia na piśmie umowy o kredyt nie doszło, to bank ma prawo wycofać się i nie zawrzeć tej umowy i wówczas potencjalnemu kredytobiorcy nie przysługuje odszkodowanie. Teraz banki podnoszą poprzeczkę, jeżeli chodzi o wymagania stawiane kredytobiorcą, np. domagają się posiadania własnego wkładu własnego do udzielania kredytu, nie chcą finansować 100 proc. inwestycji i dlatego może dojść to takiej sytuacji, że bank początkowo obiecał kredyt, ale nie dał na piśmie przyrzeczenia, że tego kredytu udzieli. Teraz wycofuje się. W tej sytuacji trzeba znaleźć inny bank, który udzieli kredytu.

Skorzystałam już z wypłaty pierwszej transzy kredytu hipotecznego. W maju developer będzie oddawał mieszkanie i wówczas będę musiała wpłacić na jego konto drugą - ostatnią transzę. Czy bank może robić mi jakieś problemy z wypłatą drugiej transzy?
Bank będzie na pewno ponownie przyglądał się zdolności kredytowej swojego klienta i może uznać, że np. klient tej zdolności nie posiada. Może wówczas zmniejszyć ratę kredytu, albo domagać się dodatkowego zabezpieczenia, ale może również podjąć decyzję pozytywną i udzielić kredytu. Bank przy płaceniu kredytu w transzach ma prawo zmienić treść umowy. Wtedy radziłabym wystąpić do sądu, bo bank niesłusznie podjął decyzję o zmianie tej umowy i kredytobiorca ma jednak zdolność kredytową.