Stanisław Kluza | 09.05.2008 | 06:39
przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
Cztery miesiące temu nastąpiła konsolidacja nadzoru finansowego w rękach Komisji Nadzoru Finansowego. To jednak nie koniec zmian. Zarówno organizacyjnie, jak i od strony prawnej czekają nas nowości.Jak nadzór jest postrzegany, czego od nadzorców oczekują instytucje finansowe, a czego klienci.
Na zaproszenie Gazety Bankowej, na Wasze pytania dotyczące KNF odpowiadał przewodniczący Komisji Stanisław Kluza.
Jak wygląda na dzień dzisiejszy sytuacja po konsolidacji nadzoru finansowego w rękach KNF?
Oceniamy, że nadzór jest w pełni skonsolidowany. Proces tzw. konsolidacji technicznej przeszedł w sposób sprawny. Przygotowaliśmy się do tego w roku 2007. Dzisiaj możemy powiedzieć o jednolitym urzędzie.
Czy PZU podporządkowała się zaleceniom KNF ws. warunków wypowiedzenia OC? Czy nadal są z tym problemy?
Według naszej wiedzy PZU kilka miesięcy temu prezentowało stanowisko rozbieżne. My przesłaliśmy do PZU stanowisko, które jest jednoznaczne.
Dlaczego KNF zaleciła instytucją finansowym zatrzymanie zysków z 2007 r.?
Komisja nie zaleciła, ale podpowiedziała możliwie najlepsze rozwiązanie. W tym wypadku należy zwrócić uwagę na to, że większość instytucji nadzoru finansowego dynamicznie się rozwija. Oznacza to konieczność podniesienia kapitałów, aby zachować wymogi kapitałowe. Najprostszą formą zwiększenia kapitału jest zatrzymanie zysku. Dodatkowo instytucje finansowe (w szczególności banki) są na etapie implementacji nowej umowy kapitałowej. Podnosi ona wymagania, co do pokrycia kapitałem ryzyk operacyjnych. Istotna jest też kwestia reputacyjna. Instytucje o większych współczynnikach bezpieczeństwa są lepiej odbierane przez rynek.
Ile będzie trwał planowany proces obejmowania nadzorem finansowym m.in. pośredników finansowych, SKOK-ów.
Nadzór finansowy nie ma inicjatywy ustawodawczej, zatem proces ten jest w gestii np. ministerstwa finansów i posłów. Samo przeprowadzenie ustawy nie musi być procesem długim, natomiast niejednokrotnie zdarza się, że konsultacje są długotrwałe i dodatkowo spowalniane przez potencjalnych przeciwników zmian.
Czy KNF prześwietliła już wzory umów, które podsuwają nam do podpisania instytucje finansowe. Co z tego wynika? I czy są już jakieś zalecenia dla banków?
Wzory umów są w zakresie zainteresowań nadzoru finansowego. Prowadzimy w tym zakresie bieżące analizy. Jednak do zbadania mamy kilkaset wzorców umownych, zatem na wyniki trzeba jeszcze poczekać.
Jak często Komisja walczy z przypadkami nieprawidłowości w wycenach akcji czy, manipulacjami ceną. Co robi w tym kierunku?
Monitorujemy w sposób ciągły rynek giełdowy. W przypadku podejrzenia manipulacją podejmujemy postępowania wyjaśniające i kierujemy zawiadomienia do prokuratury.
Tylko sześć banków wprowadziło do oferty rachunki powiernicze, na które docelowo powinny trafiać wpłaty pochodzące od osób kupujących mieszkania od dewelopera. Prawdziwym problemem może okazać się otwarcie rachunku z gwarancją. Banki albo czekają na moment, kiedy deweloperzy nie będą już mogli uniknąć posiadania rachunków, albo uznały ten produkt za mało atrakcyjny.