Co po maturze?

Work Service, wp.pl | dodane 2012-03-19 (11:18) 2 lata 4 miesiące 5 dni 10 godzin i 7 minut temu | 207 opinii
 

(fot. Thinkstock)


Młodzi coraz częściej stawiają na specjalizacje z przyszłością, po której staną się atrakcyjnym "towarem" na rynku pracy. Świadczy o tym zmiana najbardziej obleganych kierunków i uczelni.

Przez kilkanaście ostatnich latach z polskich uczelni wychodziły przede wszystkim rzesze humanistów, zasilających szeregi bezrobotnych. Młodzi ludzie najchętniej wybierali kierunki ciekawe, ale mało "rynkowe" - pedagogikę, socjologię, filozofię, psychologię, politologię czy zarządzanie.

- Osoby, które decydują się na takie popularne i wciąż oblegane studia muszą liczyć się z tym, że po ich ukończeniu będą miały problem ze znalezieniem pracy - mówi specjalistka ds. rynku pracy i psycholog Renata Kaczyńska-Maciejowska. - Zanim wybierzemy ten kierunek kształcenia, powinniśmy zadać sobie pytanie jak wielu potrzebujemy w Polsce psychologów czy filozofów? Czy ten niewielki rynek nie jest już przypadkiem przesycony? Czy dużo jest ofert pracy dla osób z dyplomem pedagoga czy socjologa? Sprawdźmy np. na stronach urzędów pracy czy absolwenci tych właśnie kierunków nie zasilają szeregów bezrobotnych. Zobaczmy czy wybrana przez nas profesja, to zawód nadwyżkowy czy deficytowy. Coraz więcej studentów stosuje się do tej rady. Z pewnością na zmianę sposobu myślenia młodych ludzi wpłynęły działania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - przede wszystkim wprowadzenie kierunków zamawianych. Dysproporcja między ogromną liczbą absolwentów kierunków humanistycznych, na których na rynku pracy nie było zapotrzebowania, a stosunkowo małą grupą poszukiwanych przez pracodawców absolwentów kierunków ścisłych - doprowadziła do stworzenia przez ministerstwo w 2008 roku programu pilotażowego o nazwie: "Zamawianie kształcenia na kierunkach technicznych, matematycznych i przyrodniczych".

Każdego roku Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłasza listę "kierunków zamawianych" na poszczególnych uczelniach, które dostają dofinansowanie z budżetu. Dzięki tym środkom uczelniom opłaca się utrzymywanie i rozwijanie kierunków, które do tej pory ze względu na brak zainteresowania studentów były nierentowne. Jednocześnie część ministerialnych dotacji przeznaczona jest na wysokie stypendia dla studentów (nawet 1000 zł miesięcznie) co przyciąga młodych na niedoceniane wcześniej kierunki. O tym, że młodzi ludzie już nie kierują się „owczym pędem”, świadczą podsumowania rekrutacji na wyższe uczelnie, prowadzone przez MNiSW. Wynika z nich że w 2010 roku po raz pierwszy od lat bardziej oblegane były politechniki niż uniwersytety. W roku 2011/2012 w pierwszej piątce najbardziej obleganych szkół wyższych znalazły się aż cztery politechniki - Warszawska, Gdańska, Poznańska i Łódzka. Wielką piątkę zamknął Uniwersytet Warszawski.

Znajdź szkołę wyższą, po której znajdziesz dobrą pracę!



Polub finanse.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (207)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~18 2012-04-29 (20:00) 2 lata 2 miesiące 25 dni 1 godzinę i 25 minut temu

Jestem tegoroczną maturzystką i jestem przerażona. Chciałabym iść na medycynę, tak jak 30 innych osób z mojego profilu, ale przecież wszyscy na nią nie dostaniemy. Wszyscy to wiedzą, co sprawia, że na zakończeniu roku nikt, nawet jedna osoba nie uroniła ani jednej łzy. Co się stało z najlepszymi latami liceum/technikum, prawdziwą przyjaźnią? Został już tylko wielki wyścig szczurów, gdzie każdy jest w stanie kopnąć w du..ę drugiego byle tylko nie miał lepiej. System ogłupia ludzi; licea i technika są zamykane, a już niedługo kolejna fantastyczna reforma sprawi, że będziemy jak amerykanie, którzy myślą, że Polska leży w Rosji, a Europa jest wielkości ich supermarketu lub zestawu big mac. Co robić? Jeszcze nigdy nie miałam okazji wziąć udziału w wyborach i nie popieram żadnej z obecnie rządzących partii, ale wiem, że w ich rękach leży nasza przyszłość, dlatego następnym razem wybierajmy mądrze. Może okaże się, że ten młody facet który nosi teczki za Wielkimi Panami Politykami coś zmieni, potrzebuje tylko szansy. Tak jak my tu wszyscy.

odpowiedz

4
2
~Pravda2 2012-03-25 (17:09) 2 lata 3 miesiące 29 dni 4 godziny i 16 minut temu

Ok, ludzie, wiadomo, ze z dobrym scislym wyksztalceniem to sie robi kase, ale nie w POLSCE. Mieszkam w Londynie. Skonczylem matme na PWr. Pracuje w firmie finansowej jako SQL Developer/BI Specialist. Od czasu do czasu tez cos dla nich programuje w VBA, tudziez w C#. Co ciekawe, nigdy nie mialem zajec z VBA and C#. Za to mialem z C++ i programowania obiektowego. To wystarczylo do tego, abym sie nauczyl SAM innych jezykow (w tym Java). Zarabiam obecnie (co roku jest podwyzka - aby byla jasnosc) na reke miesiecznie 2300 funtow. To jest taka srednia stawka w Anglii dla programistow SQL. No dobra. Ale ja dopiero zaczalem tutaj pracowac jakies 3 lata temu, wiec wszystko przede mna :-), jesli ktos uwaza, ze to malo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

21
1
~gg 2012-03-20 (22:40) 2 lata 4 miesiące 3 dni 22 godziny i 45 minut temu

Wiem, wiem po filozofi nie ma a po informatyce czekają pracodawcy z ofertami za 12 tyś....ale chyba na rok

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

3
0
~cv1 2012-03-25 (12:08) 2 lata 3 miesiące 29 dni 9 godzin i 17 minut temu

Wiem bo ja mam ten sam problem, już kilkanaście lat temu rynek był tak zapchany informatykam, że trudno było się dostać gdziekolwiek.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

13
2
~gentik 2012-03-20 (19:42) 2 lata 4 miesiące 4 dni 1 godzinę i 43 minuty temu

Nie piszcie że informatyka da pracę bo to bzdura. Teraz informatykę można studiować w każdej dziurze. Wszędzie ten kierunek jest. Wkrótce będzie informatyków jak psów, albo marketingowców. A programy będą pisać nieliczni, kilka bardzo mocnych ośrodków programistycznych i wystarczy. Reszta myć podłogę w Tesco. Zresztą i tak najtańsi są Hindusi.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

2
3
~gocha 2012-03-25 (09:58) 2 lata 3 miesiące 29 dni 11 godzin i 27 minut temu

po biotechnologii można pracować w firmach farmaceutycznych, ale trzeba mieć znajomości... czyli jak to zwykle

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

16
0
~cv1 2012-03-20 (22:45) 2 lata 4 miesiące 3 dni 22 godziny i 40 minut temu

Rok akademicki nadchdzi to i frajerów uczelnie POszują - artykuł zamawiany przez uczelnie

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

2
3
~rabsta 2012-03-25 (22:06) 2 lata 3 miesiące 28 dni 23 godziny i 19 minut temu

Nie jest to nowością, że szeroko pojęci informatycy, czyli programiści, administratorzy sieci, baz danych, graficy, architekci systemów i wielu wielu innych specjalistów z tej dziedziny ma pracę od zaraz (nawet bez studiów, o ile możliwe jest udokumentowanie umiejętności), jednak są to jedne z najtrudniejszych studiów, więc nie dziwota, że po pierwszym semestrze na politechnice odpada 1/3 studentów. Brakuje specjalistów w tej dziedzinie, a właśnie w moim rodzinnym mieście w jednym z najlepszych liceów poziom nauczania informatyki ograniczony zostaje do niemal zera od następnego roku. Wszystkim zainteresowanym zagadnieniami z tej dziedziny polecam nie szczędzić sobie późnych wieczorów i zamiast stać pod sklepem z jointem i piwkiem, można go skopcić na balkonie i przenosić całą naszą rzeczywistość na postać zero-jedynkową. Pozdrawiam, absolwent, Politechnika Poznańska.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

3
0
~Polak 2012-03-25 (23:57) 2 lata 3 miesiące 28 dni 21 godzin i 28 minut temu

A potem taki minister będzie gadał głupoty, że Polacy są najbardziej wyeduowanym narodem w Europie. Tylko co z tego jak po tej edukacji pracy nigdzie nie może dostać.

odpowiedz

6
1
~aa 2012-03-25 (22:15) 2 lata 3 miesiące 28 dni 23 godziny i 10 minut temu

Pytanie do tych, którzy narzekają na kiepską pracę: czy Wy naprawdę sądzicie, że wszyscy inni (uczelnie, politycy, obce kraje, kapitaliści, itp.) ponoszą za to odpowiedzialność większą, niż Wy sami !? Bo mam wrażenie, że tak myślicie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
2
~eni 2012-03-25 (23:10) 2 lata 3 miesiące 28 dni 22 godziny i 15 minut temu

''Tylko te kierunki dadzą ci pracę!'' - w Polsce jedynym kierunkiem, który da pracę za normalne pieniądze jest kierunek na ''ludzi, którzy znają ludzi''. Całą reszta to pic na wodę.

odpowiedz

9
4
~patriota1 2012-03-20 (22:46) 2 lata 4 miesiące 3 dni 22 godziny i 39 minut temu

balcerowicz przemysł i gospodarke ropieprzył to i pracy dla inżynierów po studiach technicznych nie ma. Logiczne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
0
~gg 2012-03-25 (12:11) 2 lata 3 miesiące 29 dni 9 godzin i 14 minut temu

Przemysłu w Polsce nie ma to i inżynierowie nie mają miejsc pracy. To tak jakby uczelnie wykształciły 100 000 leśniczych po studiach i szukaliby pracy w Islandii gdzie nie ma wogóle lasów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
0
~sponsor 2012-03-25 (22:17) 2 lata 3 miesiące 28 dni 23 godziny i 8 minut temu

Dlaczego ten chłopiec na zdjęciu ma różową koszulkę z dekoltem ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~mateusz 2012-03-25 (19:34) 2 lata 3 miesiące 29 dni 1 godzinę i 51 minut temu

Inzynier to zawod a mgr to stopien naukowy czylipouczelnimozesz miec zawod!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

22
1
~Młody 2012-03-20 (19:58) 2 lata 4 miesiące 4 dni 1 godzinę i 27 minut temu

Skończyłem studia na Wydziale Mechanicznym na kierunku energetyka, po którym miało być mnóstwo dobrej pracy. Długo jej szukałem...i znalazłem. Pracuje za jakieś marne wynagrodzenie 1700zł na miesiąc. Mój brat w tym samym czasie skończył aspirantkę w Państwowej Szkole Straży Pożarnej w Częstochowie i robotę mu zapewnili nie musiał się martwić, że nic nie znajdzie. Zarobki ma ok. 3000zł na rękę i spokojnie sobie żyje. Po takich szkołach jest dobra i pewna praca, a nie to co tu piszą.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

2
4
~aa 2012-03-25 (14:54) 2 lata 3 miesiące 29 dni 6 godzin i 31 minut temu

A ja sponsorowałem przez jakiś czas studentkę, która studiowała coś związanego z żywieniem, np. umiała sporządzać diety dla biegaczy, itp. Nie sądzę, żeby w przyszłości dochody zapewniła jej praca zdobyta dzięki wykształceniu, ale z takim ciałem i umiejętnościami łóżkowymi jeszcze przez wiele lat nie będzie musiała narzekać na brak kasy i spokojnie będzie mogła odłożyć na starość. Płaciłem w sumie około 1500 zł./mies.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

20
4
~MIX 2012-03-25 (10:49) 2 lata 3 miesiące 29 dni 10 godzin i 36 minut temu

Prawda jest taka że ani technologie ani prawa ani inne zamawiane kierunki pracy nie dadzą. Popyt na kierunki jest sezonowy i niestety nieprzewidywalny. To co się planuje jak elektrownie atomowe czy coś takiego za 5-10 lat i zamawia się inżynierów to jest pic na wodę bo gospodarka padnie szybciej niż się wybuduje taką siłownię. Informatyka też tylko w niektórych rejonach i dużych miastach. Jedyny pewny kierunek studiów z pracą od już do śmierci to medycyna i najlepiej jakaś bardzo wąska specjalizacja. Mało ludzi to raz, trudny kierunek to dwa, ludzie byli są i będą więc "towar" potrzebny do usług zostanie, ludzie chcą żyć więc zapłacą każdą kasę za leczenie to kolejny atut, lekarz jak powie że ma dostać 20000zł za operację to dostanie bo nikt nie jest w stanie zastąpić takiej osoby. Lekarze to jedyny zawód który może konkurować z bankierami, bo nawet wojsko czy rząd nic nie zdziała przeciwko bankierom i lekarzom. Reszta to mięso armatnie. TYLKO MEDYCYNA jako zawód jest opłacalna a jako hobby i umiejętność bez zawodu (bo to tylko szczęście kontakty , układy i bezwzględność) to makler giełdowy. W jednym trzeba mieć łeb na karku a w drugim trzeba być cwanym. Inne zawody nie istnieją. Nawet nauczyciel takiego lekarza czy maklera nie rusza bo oni sami mogą nauczyć swoje dzieci zawodu. Im tabliczka mnożenia czy historia XVII wieku nie jest potrzebna. Oni zarabiają zawodem za to że są a nie za to co robią. Lekarz w Koninie na kontrakcie zarabia po 12000zł netto a pielęgniarka też z mgrem ma 2300 brutto za nocki i niedziele po 27 latach pracy. I już widać jakie kierunki dadzą pracę. Przemysł upadnie, szkoły upadną, gospodarka legnie a leczyć trzeba.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

5
0
~PomysłNaŻycie 2012-03-25 (18:26) 2 lata 3 miesiące 29 dni 2 godziny i 59 minut temu

Chcesz żyć godnie i szczęśliwie w Polsce a nie masz znajomości ? Wyjedz za granicę na 10-15 lat , bądź dobrym w jakimś fachu , zbierz kapitał, wróć i załóż biznes. Mój brat tak zrobił i ma się teraz świetnie. Ja już od 2 lat siedzę w niemczech. Jeszcze tylko kilkanaście lat i Polska. :) Bez znajomości praca na etacie w Polsce nie pozwala na pełne życie tylko na egzystencję od pierwszego do pierwszego. Jest tyle rzeczy do zrobienia, tyle miejsc do obejrzenia. Nie marnujcie czasu na egzystencję w Polsce po studiach(nie mówię już o życiu tylko po maturze- to już ekstremalne przetrwanie.

odpowiedz

0
0
~PomysłNaŻycie 2012-03-25 (18:25) 2 lata 3 miesiące 29 dni 3 godziny i 1 minutę temu

Chcesz żyć godnie i szczęśliwie w Polsce a nie masz znajomości ? Wyjedz za granicę na 10-15 lat , bądź dobrym w jakimś fachu , zbierz kapitał, wróć i załóż biznes. Mój brat tak zrobił i ma się teraz świetnie. Ja już od 2 lat siedzę w niemczech. Jeszcze tylko kilkanaście lat i Polska. :) Bez znajomości praca na etacie w Polsce nie pozwala na pełne życie tylko na egzystencję od pierwszego do pierwszego. Jest tyle rzeczy do zrobienia, tyle miejsc do obejrzenia. Nie marnujcie czasu na egzystencję w Polsce po studiach(nie mówię już o życiu tylko po maturze- to już ekstremalne przetrwanie.

odpowiedz

Praca - oferty dnia

pracuj.pl

Przybornik

Bądź z nami na bieżąco

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: