Amerykański sen, polska rzeczywistość

Ma zadeklarowanych przeciwników, którzy twierdzą, że działa jak piramida finansowa, a nawet sekta. Z drugiej strony jej gale prowadziły telewizyjne gwiazdy tego formatu, co Grażyna Torbicka czy Mariusz Szczygieł, a firma jest szanowanym sponsorem wielu wydarzeń sportowych i kulturalnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Amerykański sen, polska rzeczywistość
(flickr, Fot: jeff kern)
WP

- Kupowałem te proszki i płyny, żeby nie być gorszym niż inni. Teraz te pudła zalegają mi w piwnicy i na strychu, a zamiast fortuny dorobiłem się długów - to jedna z wielu wypowiedzi na temat Amwaya, na które można natknąć się w sieci. Na internetowych forach roi się od relacji osób, którym nie wyszło. Skarżą się, że nikt nie chciał kupować drogich produktów firmy. W końcu nic dziwnego - ceny Amwaya znacznie odbiegają od sklepowych standardów. Trzykilogramowe opakowanie proszku do prania kosztuje 149 zł (według informacji podanych na stronie wystarczy na 133 prania). Jeśli przedsiębiorca chciałby na nim zarobić, to musiałby nałożyć niewielką marżę. Tymczasem cena czterokilogramowego opakowania Viziru czy Persilu waha się od 35 do 40 zł.

"Inwestujemy i nic z tego nie mamy, jeden na 50 dostanie upust powyżej 100 zł, jeden na 1000 powyżej 800 zł i założy działalność gospodarczą wychodząc przy tym na zero, jeden na 5000 wyciągnie z tego jakąś pensję, a jeden na 200 000 się czegoś dorobi na takich jak ja... W grudniu ubiegłego roku mąż w końcu zrezygnował. Mamy spore długi" - tak swoją przygodę z Amwayem podsumowuje jedna z internautek.

Zazwyczaj pod takimi postami, prędzej czy później, pojawiają się wypowiedzi osób zaangażowanych w swój własny biznes Amway. Pisane tonem nieznoszącym sprzeciwu, z których wynika, że jeśli komuś ze sprzedażą nie wyszło, to jest to tylko i wyłącznie jego wina. Eksperci pytani o konkrety, jak chociażby wysokość miesięcznych obrotów, najczęściej nabierają wody w usta.

WP

Kolejne stopnie American Way

Amway to najbardziej znany przedstawiciel sprzedaży bezpośredniej i marketingu wielopoziomowego (z ang. MLM). Jest to forma sprzedaży detalicznej z pominięciem tradycyjnej sieci sklepowej. Przedstawiciel firmy przychodzi do konsumenta na wcześniej umówione spotkanie i prezentuje mu ofertę. Oprócz prowizji od sprzedanych produktów przedstawiciel handlowy Amwaya otrzymuje również premie za aktywność współpracowników. Do jego zadań należy też budowanie jak najrozleglejszej sieci sprzedaży. Tego typu model działania nie jest sprzeczny z polskim prawem, wykorzystuje go wiele znanych marek - Avon, Herbalife i Oriflame.

- Warto podkreślić, iż zarobki przedsiębiorców współpracujących z firmą zależą od sprzedaży produktów i uzyskiwanych obrotów, od poświęcanego czasu i wysiłku, a także od ich doświadczenia, dobrych relacji z klientami i jakości obsługi. Zarobki nie zależą od liczby pozyskanych do współpracy osób - mówi WP.PL Anna Wieraszko, rzeczniczka Amway Polska.

Witajcie w życiu

WP

O Amwayu zrobiło się głośno przy okazji filmu "Witajcie w życiu" Henryka Dederki (1997). Najwięcej kontrowersji wzbudziły sceny z mityngów motywujących współpracowników firmy, które reżyser przedstawił jak spotkania sekty. Materiały z prawdziwych spotkań połączono ze scenami odgrywanymi przez aktorów. Tuż po emisji Henrykowi Dederce koncern wytoczył proces i sąd prewencyjnie zakazał emisji filmu. W grudniu 2012 r. po 15 latach zapadł wyrok w tej sprawie i sąd uznał, że Dederko miał prawo do realizacji dokumentu, nakazał jedynie usunięcie jednej planszy, nieprawdziwych danych dotyczących podziału zysku i struktury dochodów firmy. Reżyser podał informacje, że aż 30 proc. dochodów Amwaya pochodziło ze sprzedaży materiałów szkoleniowych, a 95 proc. dochodów trafiało do kieszeni 0,2 proc. uczestników sieci sprzedaży.

I chociaż o filmie mówiło się w momencie jego powstawania i przez cały czas, kiedy leżał na półce, to na dłuższą metę nie zaszkodził on Amway Polska. Jak wynika z danych udostępnionych przez firmę, w Polsce współpracuje z nią około 80 tysięcy przedsiębiorców. W 2011 r. obroty spółki wynosiły 114 mln zł, a w 2012 r. - 131,11 mln zł.

- W dobrej kondycji finansowej znajduje się też Alticor - firma macierzysta dla Amway. Współpracuje z nią ponad 3 mln dystrybutorów, a jej obroty rosną nieustannie od 7 lat. Przez ostatnie 6 lat prawie się podwoiły. Alticor w 2011 roku osiągnęła obroty w wysokości 10,9 mld dolarów, a w kolejnym roku 2012 już 11,3 mld - powiedziała Anna Wieraszko.

Za oceanem firma jest szanowanym sponsorem legendarnych klubów sportowych. Wspomaga finansowo koszykarski Orlando Magic, hokejowy Red Wings Detroit czy legendę baseballu New York Mets. W Polsce firma wyłożyła pieniądze na organizację tegorocznego Biegu Niepodległości.

WP

Amwayowi nie zaszkodził nawet dynamiczny rozwój e-handlu. Ba, firma chwali się, że była prekursorem w branży sprzedaży bezpośredniej w wykorzystaniu platform internetowych do komunikacji ze współpracującymi z firmą przedsiębiorcami. W 2001 r. utworzyła serwis, dzięki któremu klienci mogą wchodzić na swój indywidualny profil i składać za jego pośrednictwem zamówienia. Obecnie 80 proc. wszystkich transakcji obsługiwanych jest przez internet.

Biznes jak każdy inny?

Aby wejść do biznesu Amwaya, trzeba kupić zestaw materiałów szkoleniowych, który w podstawowym wariancie kosztuje 81,30 zł netto. Do tego produkty, które potem będzie się rozprowadzać i sprzedawać. Rzeczniczka firmy zapewnia, że w przypadku rezygnacji przedsiębiorcy ze współpracy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy firma gwarantuje zwrot kosztów zestawu początkowego. Sęk w tym, że niewielu nowych na taki krok się decyduje. "Na pomoc" ruszają im starsi, bardziej doświadczeni koledzy, przekonując, że początki zawsze są trudne, a aby biznes się rozwinął, trzeba czasu.

- Firma działa na przejrzystych, zapisanych w umowie pomiędzy Amwayem a współpracującym przedsiębiorcą, zasadach. Kodeks etyczny stanowi integralną część tej umowy - zapewnia Anna Wieraszko z Amwaya Polska.

WP

Wskazuje na zapisy regulaminu, a tam znajdziemy między innymi taki passus: "Do obowiązków każdego Przedsiębiorcy Amway należy wyraźne informowanie oraz edukowanie wszystkich osób przystępujących do biznesu, że jego dochodowość determinowana jest przez sprzedaż produktów oraz rozwój obrotów ze sprzedaży w skali długoterminowej". Przedstawicielka Amway Polska podkreśla, że nikt nie powinien dawać żadnych gwarancji, czy obietnic szybkiego sukcesu. Zakazane jest mówienie, że ma się specjalne kontakty na wyższych szczeblach firmy, od początku trzeba też adeptów MLM informować, jak działa korporacja i ten biznes.

Polub WP Finanse
WP
WP