Cena wody w górę. Rząd chce wyższych cen za kranówkę

Nowe Prawo wodne oznacza, że więcej zapłacimy nie tylko za piwo, butelkowaną wodę czy napoje. Podrożeje też kranówka. Jak wylicza organizacja Wodociągi Polskie, za wodę z kranu zapłacimy o nawet 20 proc. więcej niż dotychczas. Statystyczna rodzina zapłaci rocznie około 100 zł więcej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cena wody w górę. Rząd chce wyższych cen za kranówkę
(WP.PL, Fot: Luis, Flickr (CC BY 2.0))

Nowe Prawo wodne oznacza, że więcej zapłacimy nie tylko za piwo, butelkowaną wodę czy napoje. Podrożeje też kranówka. Jak wylicza organizacja Wodociągi Polskie, za wodę z kranu zapłacimy nawet o 20 proc. więcej niż dotychczas. Statystyczna rodzina zapłaci rocznie około 100 zł więcej.

Wszystko to efekt zmian stawek za korzystanie ze środowiska, jakie zakłada ustawa Prawo wodne. Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie (IGWP) zwraca uwagę, że te wzrosną co najmniej siedmiokrotnie. A w niektórych wypadkach nawet więcej. Koszty korzystania ze środowiska dotąd stanowiły jedynie 1-2 proc. kosztów działalności firm zajmujących się dostawą wody i odbiorem ścieków. Po wejściu w życie nowy przepisów będzie to ponad 16 proc. A to musi oznaczać podwyżki dla odbiorców wody.

Jak tłumaczy IGWP, podwyżki dla gospodarstw domowych będą automatyczne. Według założeń Izby, Polacy zapłacą od 11 do nawet 28 proc. więcej. Wszystko zależy od gminy. I tak w Warszawie podwyżka wyniesie 18,3 proc., w Krakowie 16,4 proc., a we Wrocławiu 13,6 proc. Najmocniej zmiana cen dotknie Czempinię (wzrost o 28,6 proc.) i Włocławek (24,6 proc.). W skali całego kraju podwyżki wyniosą średni 15-17 proc.

- Podkreślenia wymaga fakt, że dla wody przeznaczonej do spożycia Ministerstwo Środowiska proponuje identyczne stawki jak dla wody wykorzystywanej w przemyśle (górnictwo, produkcja skór i wyrobów ze skór, wytwarzanie koksu, produktów rafinacji ropy naftowej itp.). Mieszkańcy większych miast będą płacić tyle samo co przemysł – czytamy w stanowisku Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie.

O ile podrożeją rachunki za wodę?
Miejscowość Liczba ludności Wzrost ceny wody
Warszawa 1 744 351 18,30%
Kraków 762 508 16,40%
Wrocław 635 759 13,60%
Gdańsk 462 249 14,20%
Częstochowa 231 115 15,00%
Włocławek 113 041 24,60%
Ostrów Wielkopolski 72 754 17,80%
Tczew 60 641 16,50%
Biała Podlaska 57 498 16,60%
Zawiercie 51 688 16,30%
Puławy 48 864 15,00%
Tarnobrzeg 48 000 11,90%
Bolesławiec 40 209 15,10%
Sanok 38 818 13,70%
Dzierżoniów 34 952 18,00%
Lębork 34 525 22,70%
Myszków 32 595 14,40%
Mława 30 968 17,70%
Września 29 144 15,50%
Nowy Dwór Mazowiecki 28 395 13,90%
Aleksandrów Łódzki 21 257 19,30%
Rawicz 21 183 18,30%
Namysłów 16 069 16,50%
Barcin 7 807 18,70%
Janów 6 019 14,50%
Padew Narodowa 5 352 19,90%
Czempiń 5 232 28,60%
Sompolno 3 624 19,60%
Warta 3 400 20,70%
Źródło: Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie

Obecnie statystyczny Polak zużywa ok. 35 metrów sześciennych wody rocznie. Opłata to ok. 143,5 zł. Po podwyżce kwota ta wzrośnie do 162,75-166,25 zł. Według wyliczeń IGWP, rocznie będzie to czteroosobową rodzinę kosztować 80-88 zł. A w niektórych przypadkach nawet więcej.

Według IGWP, w ostatnich latach koszty opłat za wodę i kanalizację „balansowały na granicy poziomu akceptowalności finansowej dla przeciętnej polskiej rodziny”. Dotąd podwyżki były jednak generowane kosztami inwestycji w rozwój sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Rządowe plany mają tymczasem jedynie charakter fiskalny.

- Tym razem podwyżki cen dostarczania wody nie będą wynikały z rachunku ekonomicznego, uwzględniającego takie inwestycje, ale będą wyłącznie skutkiem arbitralnego podwyższenia daniny na rzecz budżetu państwa – tłumaczy Izba.

W te wyliczenia nie wierzy wiceminister środowiska odpowiedzialny za ustawę Mariusz Gajda. W czwartek w Sejmie przekonywał, że firmy wodociągowe po zmianach mają płacić jedynie 40 groszy za 1 tys. litrów wody.

Jednocześnie przyznał, że zmiana stawek będzie pretekstem do wprowadzania podwyżek. W związku z tym rząd chce powołać urząd regulacji cen wody, który będzie ich pilnował.

Wyjaśnił, że urząd miałby sprawdzać czy wykazywany przez firmy wodociągowe wzrost kosztów - spowodowany nowymi opłatami - jest rzeczywiście uzasadniony i czy ma on podstawy do wprowadzania podwyżek dla mieszkańców.

Według wyliczeń MŚ w związku z nowymi opłatami, każdy Polak rocznie zapłaci ok. 1 zł więcej.

Wirtualna Polska już wcześniej pisała o problemach producentów napojów. Ci alarmowali, że podwyżki cen zapisane w ustawie Prawo wodne są horrendalnie wysokie. Krzysztof Pawiński, szef Maspeksu Wadowice do którego należą marki Kubuś, Tymbark, Tiger czy Tarczyn, nazwał nowe prawo dewastującą pomyłką.

– Nie sądzę, żeby ktokolwiek rozsądny mógł to zaproponować czy też przeprowadzić – mówił nam w maju. Od tego czasu resort środowiska nieco obniżył stawki za wodę, ale te cały czas nie zadowalają producentów. Podobne uwagi zgłaszają producenci piwa.

Polub WP Finanse