Czerwona Torebka może trafić na GPW

Spółka handlowa Czerwona Torebka, należąca do Mariusza Świtalskiego, twórcy m.in. Biedronki, Żabki i Eurocashu, pracuje nad prospektem emisyjnym - dowiedział się "Parkiet".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czerwona Torebka może trafić na GPW
(Jupiterimages)

Spółka handlowa należąca do Mariusza Świtalskiego, twórcy Biedronki, Żabki i Eurocashu, pisze już prospekt emisyjny.

Choć jej właściciel raczej unika rozgłosu, firma Świtalski & Synowie jest w branży handlowej doskonale znana. Mariusz Świtalski stworzył bowiem takie firmy jak Biedronka, która jest liderem rynku handlowego, Żabka, która jest największą siecią sklepów osiedlowych, czy Eurocash, dziś największy dystrybutor hurtowy.

Pod koniec zeszłego roku firma Świtalskiego zmieniła nazwę na Czerwona Torebka. Jest to jednocześnie nazwa pasaży handlowych, które przedsiębiorstwo chce otwierać. – Naszym strategicznym celem jest budowa silnej, rozpoznawalnej marki sieciowej – pasaży handlowych, która na stałe wpisze się w krajobraz polskich miast – informuje Ireneusz Kazimierczyk, prezes zarządu Czerwonej Torebki. Plany są bardzo ambitne, firma chce uruchomić 4 tys. takich obiektów.

Pieniądze z giełdy?

Aby się to udało, potrzebne będą pieniądze. – Spółka rozważa możliwość pozyskania kapitału poprzez giełdę papierów wartościowych – wyjaśnia lakonicznie Lidia Mączyńska z biura prasowego Czerwonej Torebki.

Według naszych nieoficjalnych informacji w spółce trwa już przygotowywanie prospektu emisyjnego, choć jakiekolwiek szczegóły ewentualnej oferty akcji nie są znane.

Świtalski już jednego inwestora zdobył. 25 proc. udziałów w Czerwonej Torebce ma Forteam Investments, należący do AIG New Europe. Fundusz wcześniej miał 47 proc. akcji w sieci Żabka, sprzedanej w 2007 r. za 550 mln zł czeskiej Pencie. Sam Świtalski bezpośrednio ma jedynie 3,8 proc. akcji Czerwonej Torebki, 71,2 proc. akcji należy do siedmiu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Switalski & Synowie, różniących się jedynie numerami.

**Jak zlikwidować kolejki w marketach »**

Projekt jest ciekawy

- Projekt jest ciekawy, w mniejszych miastach, gdzie firma chce się pojawić, oferta handlowa nie jest dziś zbyt szeroka, więc na pewno jest zapotrzebowanie na takie pasaże. Jedyne, co budzi wątpliwości, to plan uruchomienia w trzy lata aż 250 placówek. Zobaczymy, czy uda się go zrealizować - mówi Katarzyna Michnikowska, starszy analityk z Cushman & Wakefield.

Dokonania biznesmena robią wrażenie. Choć nie podano wartości transakcji sprzedaży założonych przez Świtalskiego Biedronki i Eurocashu na rzecz portugalskiego Jeronimo Martins, dzisiaj to liderzy odpowiednio w handlu detalicznym oraz dystrybucji hurtowej. Z kolei Żabka jest liderem sklepów osiedlowych, a jej wartość obecnie jest szacowana na 300 mln euro.

W 2008 r. Świtalski ogłosił, że jego nowym celem jest rynek nieruchomości. Na początek chciał zainwestować ok. 1 mld zł. Zaczął od budowania pasaży pod nazwą Mini Park, kilka z nich już działa. Czerwona Torebka chce budować jednokondygnacyjne obiekty z modułów o powierzchni 60 mkw. każdy. Sklepy będą miały oddzielne wejścia wprost z parkingu. Firma dalej zajmuje się pozyskiwaniem nowych lokalizacji pod sklepy Biedronki, a także budową obiektów handlowych oferowanych do sprzedaży.

To na pewno obiecujący rynek. Firma DTZ prognozuje, że w tym roku zostanie oddane do użytku ok. 900 tys. mkw. nowych powierzchni handlowych, na które zapotrzebowanie stale rośnie.

Piotr Mazurkiewicz

Polub WP Finanse