ycipk-33eerb
cinkciarz.pl
inflacja

Inflacja wzrosła do najwyższego poziomu od końca 2012 r.

Ceny w Polsce rosną nieprzerwanie od pięciu miesięcy. Jeszcze w lutym br. inflacja rosła u nas w tempie 0,7 proc., tymczasem lipcowy szacunek GUS mówi już o wzroście cen na poziomie 2,9 proc. rok do roku. To najwyższa inflacja w naszym kraju od końca 2012 r. – pisze Daniel Kostecki, główny analityk Conotoxia Ltd., spółki z grupy Cinkciarz.pl.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Inflacja wzrosła do najwyższego poziomu od końca 2012 r.
(123RF)
ycipk-33eerb

Według danych GUS największy wzrost cen odnotowano w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe, bo aż 6,8 proc. w relacji do lipca ub.r. Staniały nośniki energii o 1 proc., paliwa z kolei podrożały o 0,7 proc. (rok do roku).

Inflacja 2,9 proc. przekracza rynkowe szacunki na poziomie 2,6 proc. Czy coraz szybszy wzrost cen może przełożyć się na działania Rady Polityki Pieniężnej i na polską walutę?

Cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego jest wyznaczony na poziomie 2,5 proc. z możliwym odchyleniem o 1 punkt procentowy w górę lub w dół. Zatem obecny poziom inflacji znajduje się powyżej celu. Mimo to RPP bagatelizuje wzrost cen, mówiąc, że decyzje monetarne nie mają wpływu na ceny żywności czy energii. Niemniej jednak decyzje RPP mają wpływ na stopę zwrotu z oszczędności Polaków, które w tym momencie zjada rosnąca inflacja.

ycipk-33eerb

To jednak najprawdopodobniej jeszcze nie koniec inflacyjnego marszu. Według badań ankietowych przeprowadzonych przez agencję Reuters największy wzrost cen w polskiej gospodarce ma przypaść na pierwszy kwartał 2020 r. Szacunki mówią, że wtedy inflacja będzie na poziomie 3,3 proc. Natomiast od drugiego kwartału 2020 r. ma zacząć poruszać się w przedziale 2,7-2,9 proc., tak więc nadal powyżej celu NBP. Tymczasem główna stopa procentowa może wzrosnąć do 2 proc. dopiero w 2022 r.

Z jednej strony cały świat zmierza ku globalnemu luzowania polityki monetarnej, za czym też z chęcią poszłaby pewnie RPP, obniżając raty kredytów i podtrzymując solidny wzrost gospodarczy. Z drugiej zaś strony wzrost inflacji mógłby wymagać zastanowienia się nad podwyżką stóp.

Tymczasem bazowym scenariuszem pozostaje obecnie brak zmian w stopach procentowych w Polsce, mimo że inflacja rośnie. Przy globalnym luzowaniu polityki monetarnej może to być korzystne dla złotego. Może na to wpływać różnica oprocentowania między Polską i pozostałymi krajami, w tym strefą euro.

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-33eerb

ycipk-33eerb
ycipk-33eerb