Najdłuższe molo w Polsce. Prokuratura stawia zarzuty
Prokuratura Okręgowa w Elblągu postawiła zarzuty w związku z nieprawidłowościami przy budowie najdłuższego mola w Polsce. Oskarżenie dotyczy inspektora nadzoru i wykonawcy, którzy mieli dopuścić się oszustwa oraz poświadczenia nieprawdy.
Prokuratura Okręgowa w Elblągu zakończyła postępowanie w sprawie nieprawidłowości związanych z budową najdłuższego mola w Polsce, położonego w Rybnie.
Oszustwo i szkoda finansowa
Akt oskarżenia objął inspektora nadzoru Krzysztofa Sz. oraz wykonawcę prac Janusza N. Zarzuty obejmują m.in. poświadczenie nieprawdy oraz oszustwo, które miało doprowadzić gminę do szkody finansowej ponad 773 tys. zł. Jak podała prokuratura, prace budowlane były wykonane wadliwie i niezgodnie z dokumentacją projektową.
Zmierzyliśmy jak głośne są wiatraki. Jest się czego obawiać?
Jak czytamy na portalu tko.pl, inspektor nadzoru Krzysztof Sz. miał złożyć nieprawdziwe oświadczenia potwierdzające prawidłowe wykonanie elementów budowlanych, co nie miało miejsca w rzeczywistości. Według aktu oskarżenia, w dokumentach bezpodstawnie potwierdzono prawidłowe wykorytowanie terenu, zagęszczenie gruntu oraz wykonanie prac brukarskich zgodnie z projektem. Natomiast Janusz N. jako wykonawca miał wprowadzić Urząd Gminy w Rybnie w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej z nieprawidłowo wykonanych robót.
Cała inwestycja, która była przeznaczona na cele rekreacyjne i edukacyjne, przyciągnęła uwagę lokalnych radnych, co doprowadziło do wszczęcia śledztwa. Prokuratura podkreśliła, że projekt miał być jednym z największych przedsięwzięć w regionie, a ścieżka edukacyjna wokół jeziora miała oferować szerokie możliwości rekreacyjne. Decyzja sądu w Elblągu będzie miała kluczowe znaczenie dla dalszych losów oskarżonych i oceny prawidłowości realizacji tego przedsięwzięcia.
Źródło: tko.pl