Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Kary do 100 tys. zł
Tegoroczna Wigilia Bożego Narodzenia po raz pierwszy zostanie uznana za ustawowo wolną od pracy, obejmując również handel. Zgodnie z przepisami, otwarcie sklepu i nakłanianie pracowników do pracy w tym dniu może skutkować nałożeniem na pracodawcę kary wynoszącej nawet do 100 tys. zł.
Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że "Wigilia Bożego Narodzenia jest - poza wskazanymi wyjątkami - wolna od zajęć zarobkowych dla wszystkich pracowników, w tym również zatrudnionych w handlu. W niedziele i święta w placówkach handlowych zakazany jest handel oraz wykonywanie czynności związanych z handlem, a także powierzanie wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem".
Dodano jednak, że właściciel sklepu i jego rodzina - małżonkowie, dzieci i rodzice mogą wykonywać tego dnia zadania związane z funkcjonowaniem sklepu, o ile nie są zatrudnieni na etacie lub na umowie cywilnoprawnej w sklepie.
Hit świąt za 250 zł. Te choinki kupują Polacy. "Przebitka dwa razy"
Wyjątki od zakazu handlu dotyczą takich miejsc jak stacje paliw, apteki, kwiaciarnie, placówki pocztowe oraz punkty usytuowane na dworcach lub związane z obsługą podróżnych.
Jak informuje Państwowa Inspekcja Pracy, "Przedsiębiorca, który zdecyduje się na zatrudnienie w handlu w Wigilię bez stosownych wyjątków, może zostać ukarany grzywną od 1000 do aż 100 tys. zł".
Sklepy boją się chaosu
Zanim nowe przepisy weszły w życie, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) ostrzegała, że zmiany mogą przynieść problemy logistyczne i kadrowe. To wynik nowelizacji, która wprowadziła dodatkową niedzielę handlową w grudniu, aby zrekompensować sieciom handlowym wolną Wigilię.
Alicja Forysiak z NSZZ Solidarność w Carrefour zaznaczała w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", że sklepy zmagają się z poważnym brakiem pracowników. Zorganizowanie pełnej obsady na trzy kolejne grudniowe niedziele handlowe jest jej zdaniem prawie niemożliwe.
Związki zawodowe zwracają uwagę, że teoretycznie pracownicy nie powinni pracować więcej niż dwie niedziele w miesiącu, lecz rzeczywistość może przedstawiać się inaczej. Twierdzą, że pracownicy są powiadamiani o obowiązku pracy w trzy niedziele handlowe.