Trwa ładowanie...
d1rlmrs

Rząd PiS ugina się pod presją ws. handlu w niedziele. Jest nowa propozycja

Najpierw dwie wolne niedziele w miesiącu, a po roku trzy. Tak może wyglądać wkrótce handel w Polsce. Głos w sprawie zabrała minister Elżbieta Rafalska.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Minister Elżbieta Rafalska oraz premier Beata Szydło
Minister Elżbieta Rafalska oraz premier Beata Szydło (PAP, Fot: Tomasz Gzell)
d1rlmrs

Jeszcze w połowie sierpnia minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska twierdziła, że propozycją, która może pogodzić zwolenników i przeciwników zmian, będą dwie wolne niedziele w miesiącu. Teraz, jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" szefowa resortu gotowa jest pójść o krok dalej.

- Dwie niedziele to miał być rodzaj kompromisu, jeśli będą trzy – to nie będę miała nic przeciw, ta trzecia mogłaby być np. wprowadzona po roku funkcjonowania ustawy – mówi w rozmowie z "DGP".

d1rlmrs

Zobacz także: Zakaz handlu w niedzielę. Oto stanowisko biskupów

Przedstawiciele związków zawodowych nie chcą jednak komentować słów minister. Czekają na oficjalne stanowisko rządu, a nie próby "badania stanowiska wnioskodawców obywatelskiego projektu". Ten przygotowany przez "Solidarność" zakłada całkowity zakaz handlu w niedziele z wyłączeniem tych poprzedzających ważne święta, jak Boże Narodzenie i Wielkanoc.

Piotr Duda, szef "Solidarności", po raz kolejny napomniał ostatnio rząd w tej sprawie. - Chciałbym zwrócić się do rządzących i do partii Prawo i Sprawiedliwość. Jak rozmawiam z wami, to wszyscy mówicie: "jesteśmy na tak". A mam na myśli projekt obywatelski o wolne niedziele. Ale jakoś projekt rok czasu jest w parlamencie i nie może znaleźć swojego pozytywnego finału - stwierdził.

d1rlmrs

Między rządem a "Solidarnością" są jeszcze pracodawcy, którzy bronią się przed całkowitym zakazem. - Najpierw musielibyśmy dostosować cały system organizacji pracy oraz współpracy z dostawcami do modelu z dwiema wolnymi niedzielami, a następnie – rok później – z trzema. To nieracjonalne rozwiązanie, które oznacza olbrzymie zamieszanie organizacyjne i dodatkowe koszty – tłumaczy "DGP" Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

d1rlmrs

Podziel się opinią

Share
d1rlmrs
d1rlmrs