Trwa ładowanie...
d2w3haz

Tesco rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi. Klienci kupią tylko mrożone ryby

Sieć Tesco podjęła decyzję, że w 2019 roku w ofercie przedświątecznej zabraknie żywych karpi. Wsłuchała się tym samym w głosy organizacji pozarządowych oraz własnych klientów troszczących się o los zwierząt.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tesco zapowiada, że w te święta będzie sprzedawać tylko gotowe filety i elementy karpia.
Tesco zapowiada, że w te święta będzie sprzedawać tylko gotowe filety i elementy karpia. (Wikimedia Commons CC BY)
d2w3haz

Przedstawiciele Tesco podkreślili, że przy rezygnacji ze sprzedaży żywych karpi podejmowali się przede wszystkim dobrostanem zwierząt, który jest ważny zarówno dla samej firmy jak i jej klientów.

– Wierzymy zatem, iż decyzja ta wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów dotyczącym zarówno dobrostanu zwierząt, jak i samej dostępności gotowych filetów czy elementów z karpia w ofercie sklepów – powiedział przedstawiciel biura prasowego Tesco.

Brytyjska marka podkreśliła, że zawsze starała się "zapewnić najwyższe standardy przechowywania, transportu i sprzedaży żywych ryb". Zdaje sobie jednak sprawę, że coraz więcej konsumentów odwiedzających punkty sieci, nie zgadza się na ten proceder.

d2w3haz

Zobacz także: Handel i transport w dołku. "To sygnał, że idzie spowolnienie"

– Rozumiemy jednak, iż stale rosnąca grupa klientów krytycznie ocenia sam mechanizm oraz zwyczaj oferowania żywego karpia na sali sprzedaży sklepów – wytłumaczył przedstawiciel biura prasowego firmy.

– Bardzo się cieszymy z podjętej przez sieć Tesco decyzji i mamy nadzieję, że wyznaczy ona właściwy kierunek dla reszty branży. Liczne badania naukowe dowodzą, że ryby czują ból i strach – powiedziała Karolina Skowron, dyrektorka Fundacji Alberta Schweitzera, którą walczy o poprawę dobrostanu zwierząt.

d2w3haz

Przeczytaj: Żywe karpie znikają z kolejnych sieci supermarketów. Ale Kaufland i Carrefour mówią "nie" ekologom

– Brak wody, krew, martwe zwierzęta w zbiornikach, podnoszenie za usta lub skrzela, rzucanie, urywanie części ciała, pakowanie do foliowej siatki, to w okresie przedświątecznym codzienność milionów karpi – wytłumaczyła Skowron.

W 2018 roku podobną decyzję o wycofaniu żywych ryb ze sprzedaży podjęły sieci Selgros i Auchan. Rok wcześniej "stop" sprzedaży żyjących karpi powiedziała sieć supermarketów B1 (dawne markety Real). Żywego karpia nie znajdziemy w największych sieciach dyskontowych, a więc w Lidlu oraz w Biedronce, a także w sieci Netto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2w3haz

Podziel się opinią

Share
d2w3haz
d2w3haz