560 tys. osób straci pracę (WIDEO)

Zdecydowana większość – ok. 500 tys., to osoby zatrudnione w handlu. 60 tys. to rolnicy, zaś 6-tysięczną grupę stanowić mogą osoby zatrudnione w przemyśle tytoniowym

Branża tytoniowa obawia się poważnych problemów, związanych z możliwym wejściem w życie dyrektywy tytoniowej Unii Europejskiej. Zakłada ona stopniowe wycofanie z rynku papierosów mentolowych. Według wstępnych propozycji Brukseli miałyby one całkowicie zniknąć z rynku za osiem lat, ale niewykluczone, że stanie się to dużo wcześniej. Jutro na temat skrócenia okresu przejściowego rozmawiać będą unijni ministrowie zdrowia.

Po miesiącach prac nad dyrektywą tytoniową Parlament Europejski na początku października br. zadecydował, że papierosy typu slim pozostaną na unijnym rynku bez ograniczeń, natomiast mentolowe znikną z niego w ciągu ośmiu lat.

– W tej chwili najbardziej obawiamy się drastycznego skrócenia okresu przejściowego na papierosy mentolowe, bo dochodzą nas takie głosy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

Taka decyzja może zapaść już jutro podczas szczytu ministrów zdrowia Unii Europejskiej, który odbędzie się w Brukseli. Zarówno dla producentów wyrobów tytoniowych, jak i dla handlowców byłby to duży problem. Szacuje się, że co piąty sprzedany w Polsce papieros to papieros mentolowy.

Przeciwnicy zakazu twierdzą, że na zakazie zyska szara strefa. Podpierają się niedawnymi badaniami instytutu Homo Homini, z których wynika, że 47 proc. konsumentów, którzy nie będą mogli znaleźć w sklepie swoich ulubionych papierosów, będzie ich szukać na czarnym rynku.

– Oznacza to zatem wzrost szarej strefy sięgającej dziś nawet 15 proc. – ostrzega Ptaszyński. – Więc po pierwsze jest to wzrost przestępczości, spadek przychodów budżetowych, a poza tym spadek obrotów w legalnych sklepach.

Polska Izba Handlu ocenia, że wskutek wprowadzenia zakazu sprzedaży papierosów mentolowych pracę stracić może ponad 560 tys. osób. Zdecydowana większość – ok. 500 tys., to osoby zatrudnione w handlu. 60 tys. to rolnicy, zaś 6-tysięczną grupę stanowić mogą osoby zatrudnione w przemyśle tytoniowym.

Źródło artykułu: Newseria
Wybrane dla Ciebie
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE