TSUE rozstrzygnął spór o dojazdy. Kiedy zaczyna się czas pracy?
O godz. 8 pracownicy musieli stawić się w wyznaczonej bazie, a dopiero stamtąd ruszali służbowym samochodem do zmieniających się miejsc wykonywania zadań. Hiszpańska spółka zajmująca się ochroną przyrody inaczej rozliczała poranny przejazd i drogę powrotną, choć to pracodawca ustalał punkt zbiórki, transport oraz cel podróży. Spór trafił do TSUE — zobacz, jakie warunki mogą przesądzić o tym, że taki dojazd staje się częścią czasu pracy.
Klaudia Sadurska
Michał Krawiel