WAŻNE
TERAZ

Gala "Herosi" na żywo. Śledź naszą relację

Afera VW. Czy twój samochód truje?

Polscy właściciele aut Škoda, Seat i Volkswagen z silnikami Diesla mogą sprawdzić na stronach tych marek w internecie, czy w ich pojazdach zamontowano oprogramowanie do manipulowania wskaźnikami ilości trucizn w spalinach - informuje ,,Gazeta Wyborcza".

Obraz
Źródło zdjęć: © Eastnews | AFP/East News/ODD ANDERSEN

Polscy właściciele aut Škoda, Seat i Volkswagen z silnikami Diesla mogą sprawdzić na stronach tych marek w internecie, czy w ich pojazdach zamontowano oprogramowanie do manipulowania wskaźnikami ilości trucizn w spalinach - informuje ,,Gazeta Wyborcza".

Problem dotyczy aut z silnikami typu EA 189 o pojemności 1,2 i 1,6 l oraz 2 l, które spełniają normę toksyczności spalin Euro 5. Aby sprawdzić, czy auto ma taki silnik, trzeba w odpowiednim polu wpisać numer identyfikacyjny VIN samochodu.
Volkswagen na opłacenie kosztów napraw zarezerwował 6,5 mld euro. Analitycy uważają, że mogą one sięgnąć nawet 35 mld euro.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie wyklucza, że może wszcząć postępowanie dotyczące np. ochrony interesów polskich konsumentów.

Afera wybuchła, kiedy amerykańska Agencja Ochrony Środowiska uznała, że Volkswagen dopuścił się oszustwa, instalując w samochodach sprzedawanych w USA specjalne oprogramowanie, które czyniło silniki Diesla "zielonymi" tylko w czasie oficjalnych testów homologacyjnych, a w codziennej eksploatacji wielokrotnie przekraczały one obowiązujące normy.

Jak informował Samar, instytucja zajmująca się monitorowaniem rynku samochodów, z danych na koniec 2014 r. wynika, że w Polsce zarejestrowanych jest prawie 107 tys. aut z silnikami EA 189. 47 proc. z nich to volkswageny, 27 proc. to skody, a 23 proc. to różne modele audi. Pozostałe 3 proc. to nieliczne modele marki Seat.

Zobacz także: Brak OC? Zapłacisz karę nawet, gdy nie jeździsz


Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀