Afryka nie ma internetu

Awaria podwodnego kabla telekomunikacyjnego odcięła dostęp do internetu użytkownikom w zachodniej Afryce. Kłopoty komunikacyjne mają banki, sieci telefoniczne i agencje rządowe.

Uszkodzony został najprawdopodobniej światłowód SAT-3 łączący Portugalię i Hiszpanię z zachodnią i południową Afryką. Największe kłopoty ma Nigeria, gdzie ruch internetowy spadł o 70%. Problemy z łącznością ma także Benin, Togo i Niger.

Lokalni eksperci próbują ratować sytuację, uruchamiając na przykład łącza satelitarne.

Światłowód SAT-3 ma 15 tysięcy kilometrów długości. Jego operatorzy nie podają, w którym miejscu nastąpiła awaria, co było jej przyczyną ani ile potrwa usuwanie szkód.

Podobne usterki nie należą do rzadkości. W zeszłym roku zerwane kable dwukrotnie poważnie ograniczyły łączność między Europą i Bliskim Wschodem, a także niektórymi rejonami południowej Azji. Obserwatorzy podkreślają, że takie awarie nawet krótkotrwałe przynoszą duże straty gospodarcze wielu krajom.

Rafał Motriuk

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!