WAŻNE
TERAZ

Magda Linette odpadła z Australian Open 2026.

Amerykanie zignorowali dane o sprzedaży

Piątkowa obrona Wall Street przed przeceną, która powinna być naturalną reakcją na opublikowane wówczas fatalne majowe dane o wynikach sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych, dała nadzieję inwestorom na trwalszą poprawę nastrojów na rynkach globalnych.

Obraz
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers DM

Obserwowane w poniedziałek rano wzrosty na azjatyckich parkietach, jakie idą w parze ze zwyżką cen surowców, ruchem w górę EUR/USD oraz umocnieniem walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących, jest tego najlepszym przykładem. Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła zwyżkę indeksów. DJIA wzrósł 0,38% do 10211,07 pkt., S&P500 o 0,44% do 1091,60 pkt., a technologiczny Nasdaq Composite 1,12 proc. do 2243,60 pkt. Skala wzrostów wprawdzie nie robi dużego wrażenia. O wiele istotniejsze jest to, że rynek akcji ostatecznie zignorował fatalne dane o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. W maju spadła ona o 1,2% M/M, a sprzedaż bez samochodów była niższa o 1,1% M/M, podczas gdy prognozowano odpowiednio odczyt na poziomie 0,2% i 0,1%.

Pomimo, że wyniki te mogły rodzić obawy o nawrót recesji, to zostały zignorowane. Jeżeli dodać do tego, mającą miejsce kilka dni wcześniej, obronę majowych minimów przez amerykańskie indeksy, to gra pod podwójne dno na Wall Street i zakończenie spadkowej korekty, jest czymś oczywistym.

Kurs EUR/USD wrócił w poniedziałek w okolice 1,22 dolara, rosnąc w ostatnich pięciu dniach o ponad 3 centy. Zamknięcie dzisiejszego dnia powyżej tej psychologicznej bariery, znacznie zwiększyłoby szanse na wyraźne przedłużenie wzrostowej korekty (to wciąż jest jeszcze korekta w trendzie spadkowym). Tak bowiem należałoby zinterpretować przełamanie strefy oporu 1,2160-1,2173 dolara, jaką na wykresie dziennym tworzą lokalne dołki z 18 i 26 maja br. To zaś otwierałoby drogę do 1,2571 dolara, gdzie kolejną barierę podażową tworzy lokalny szczyt z 21 maja br. na wykresie dziennym eurodolara. Osłabienie dolara w relacji do euro i innych europejskich walut stanowi jeden z elementów zwiększonego popytu na surowce. Dziś rano miedź drożeje o ponad 1 proc., a ropa o prawie 3 proc.

Poniedziałek jest stosunkowo ubogi w publikacje makroekonomiczne. W nocy inwestorzy poznali kwietniowe dane o sprzedaży detalicznej w Nowej Zelandii (-0,3% M/M wobec prognozowanego braku zmian), a nad ranem zrewidowane dane o produkcji przemysłowej w Japonii z tego samego okresu (1,3% M/M, zgodnie z oczekiwaniami). Dziś zostanie jeszcze opublikowany majowy raport o cenach producentów i importu w Szwajcarii (prognoza: 0,1% M/M), kwietniowy o produkcji przemysłowej w Strefie Euro (prognoza: 0,6% M/M), kwietniowe saldo na rachunku obrotów bieżących Polski (prognoza: -650 mln EUR) oraz majowa podaż pieniądza w Polsce (prognoza: 6% R/R). Nie są to dane budzące szczególnie duże emocje na rynkach finansowych. W tym tygodniu jednak takowych nie zabraknie. Te najważniejsze to amerykańskie raporty o inflacji CPI i PPI, produkcji przemysłowej, sytuacji na rynku nieruchomości, indeksy NY Empire State i Fed z Filadelfii, brytyjskie dane o inflacji CPI, niemiecki indeks instytutu ZEW oraz posiedzenia ws. stóp procentowych
Narodowego Banku Szwajcarii i Banku Japonii.

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A.

Wybrane dla Ciebie
Sypią solą na potęgę. Aktywiści proponują maty zamiast tego
Sypią solą na potęgę. Aktywiści proponują maty zamiast tego
Hyundai szykuje rewolucję. Roboty mają zastąpić pracowników
Hyundai szykuje rewolucję. Roboty mają zastąpić pracowników
Sprawdzili podwyżki w sklepach. Oto lider drożyzny
Sprawdzili podwyżki w sklepach. Oto lider drożyzny
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥