Apteki tracą, rząd bez winy

Obraz
Źródło zdjęć: © Flickr | epsos

Apteki tracą, rząd umywa ręce. Farmaceuci szacują, że na zapasach leków refundowanych, których ceny spadły od stycznia, stracili ponad 40 milionów złotych. Resort zdrowia winą obarcza kiepskie zarządzanie aptek. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Chodzi o listę leków refundowanych, która weszła w życie 1 stycznia tego roku. Apteki straciły pieniądze, bo w ramach nowej listy obniżono ceny większości farmaceutyków. Tymczasem aptekarze wciąż mają na stanie produkty kupione jeszcze w ubiegłym roku, po wyższej cenie. Za straty winią resort zdrowia.

Jednak, jak czytamy w gazecie, ministerstwo od tej sprawy umywa ręce. Zdaniem rzecznika resortu zdrowia Krzysztofa Bąka, straty aptek są winą kiepskiego zarządzania, bo ich właściciele poczynili zbyt duże zapasy leków. Zgodnie z ustawą bowiem apteka jest zobowiązana do zapewnienia dostępności leku, a nie robienia jego zapasów - przekonywał rzecznik.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE