Końcówka wczorajszej sesji przyniosła wzrosty, których kontynuacji można spodziewać się również dziś. Powinny
one sięgnąć co najmniej 2,210 pkt., choć nie można wykluczyć 2,230 - 2,240 pkt. Nadal traktowałbym jej jednak
jako część korekty wzrostowej a nie początek nowego, silnego impulsu w górę.