Belka przecenił złotego

Marek Belka informując rano o zmianie nastawienia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) do kwestii kształtowania się stóp procentowych podciął skrzydła złotemu. Nie on jeden zresztą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Marcin Kiepas, XTB

Negatywny wpływ miało też pogorszenie nastrojów na europejskich giełdach, czy też zaskakująca obniżka kosztu pieniądza na Węgrzech i związana z tym przecena forinta. O godzinie 17:20 za euro trzeba było zapłacić 4,1152 zł wobec 4,0824 zł w poniedziałek na zamknięciu. Dolar podrożał o jeden grosz do 3,2753 zł.

Prezes Narodowego Banku Polskiego, a jednocześnie przewodniczący RPP, potwierdził we wtorek, że nastawienie Rady zmieniło się w porównaniu do tego, jakie było kilka miesięcy temu i obecnie raczej należy myśleć o obniżkach stóp procentowych niż podwyżkach. Jakkolwiek zaznaczył, że na wrześniowym posiedzeniu Rady nie należy oczekiwać w tej sprawie żadnej niespodzianki (stopy nie zostaną zmienione), to taka zmiana retoryki ze strony przewodniczącego może być odbierana jako duży krok w kierunku luzowania polityki pieniężnej. Niejednokrotnie już zmiana, czy też korekta stanowiska, przez Marka Belkę sygnalizowała podobną zmianę retoryki większości członków Rady. Przyjmując, że teraz będzie podobnie, już po wrześniowym posiedzeniu rynek może być zalany gołębimi wypowiedziami, co zwiększy oczekiwania na cięcia stóp procentowych pod koniec roku.

W wypowiedzi prezesa NBP jeszcze jedna rzecz mogła mieć potencjalny wpływ na kształtowanie się kursu złotego. Mianowicie opinia, że obecny jego kurs jest odpowiedni. Dzisiejsza, trwająca od godzin porannych przecena polskiej waluty, została dodatkowo wzmocniona przez pogorszenie nastrojów na europejskich rynkach akcji, gdzie trwała realizacja zysków. Negatywnym czynnikiem była też nieoczekiwana obniżka stóp procentowych na Węgrzech, która przeceniła forinta. Tamtejszy bank centralny obciął stopy o 25 punktów bazowych (pb), sprowadzając główną z nich do poziomu 6,75%. Rynek wprawdzie oczekiwał takiego ruchu, ale dopiero jesienią.

Innym ważnym wydarzeniem, aczkolwiek nie mającym już bezpośredniego wpływu na zachowanie rodzimego rynku walutowego była informacja, że prezes Europejskiego Banku Centralnego (ECB) nie weźmie udziału w spotkaniu bankierów w Jackson Hole. To oznacza, że okres niepewności (ale też i nadziei) odnośnie przyszłych decyzji ECB, przeciągnie się aż do wrześniowego posiedzenia banku centralnego.

Wybicie EUR/PLN powyżej 4,10 zł, gdzie silny opór tworzy górne ograniczenie kanału spadkowego w jakim w ostatnich miesiącach poruszało się euro, może sygnalizować dalsze osłabienie złotego w relacji do wspólnej waluty. Oczywiście z ostatecznymi wnioskami lepiej wstrzymać się do potwierdzenia dzisiejszego wybicia w dniu jutrzejszym.

Wybrane dla Ciebie
Dino pod lupą PIP. Zbyt niska temperatura w ponad 80 sklepach
Dino pod lupą PIP. Zbyt niska temperatura w ponad 80 sklepach
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Gdzie Polacy kupują najchętniej? Oto ulubiony sklep nad Wisłą
Gdzie Polacy kupują najchętniej? Oto ulubiony sklep nad Wisłą
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟