Bez większych zmian

Początek nowego tygodnia nie przynosi większych zmian na głównych rynkach. Jednoznacznie negatywna wymowa piątkowego raportu z amerykańskiego rynku pracy nie doprowadziła do pogłębienia czwartkowej przeceny na giełdach.

Niskie otwarcie ponownie stało się okazją do kupna, ale skala odreagowania wzrostowego była tym razem umiarkowana. W przypadku kontynuacji odbicia na dzisiejszej sesji, należy obserwować zachowanie rynku przy poziomie 1033 na grudniowym kontrakcie na S&P500, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie fibo ostatniej fali spadkowej. Katalizatorem ruchu po otwarciu mogą być dane ISM dla usług publikowane o godzinie 16:00.

Dolar zachował się w piątek zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Technicznie rynek nie był "gotowy" na pogłębienie spadku na EURUSD i dlatego pierwsza reakcja na dane, czyli zejście poniżej 1,45 okazało się fałszywe. Ruch wzrostowy jaki potem nastąpił był typową ucieczką krótkich pozycji. Nadchodzący tydzień będzie ubogi jeśli chodzi o dane makroeknomiczne z USA. Dzisiaj rynek będzie reagował na dane ISM z sektora usług i będą to najistotniejsze dane w tym tygodniu. Poza tym w czwartek decyzję w sprawie stóp procentowych podejmie EBC i Bank Anglii, ale tutaj żadnych niespodzianek nie będzie. Dolar będzie więc głównie reagował na zmiany sentymentu na giełdach. Większą zmiennością powinny charakteryzować się notowania funta oraz jena. Główne powody to niepewność związana z kursem polityki monetarnej Banku Anglii (w przypadku funta) oraz coraz liczniejsze interwencje słowne japońskich polityków mające na celu powstrzymanie trendu umocnienia jena.

EURPLN

W piątek rozstrzygnięta została ciążąca nad rynkiem kwestia dywidendy dla Eureko. W miarę jak pojawiały się kolejne komunikaty dotyczące zawartej ugody stało się jasne, że ruch osłabiający złotego się odwrócił. Kluczowa była informacja, że Eureko zabezpieczyło już na rynku FX przyszłe wpływy z tytułu dywidendy. Złoty błyskawicznie się umocnił mimo dość słabych nastrojów na rynkach globalnych. W drugiej części dnia trend ten jeszcze przyśpieszył w reakcji na gwałtowne umocnienie euro do dolara. Wybicie górą z konsolidacji zostało więc zanegowane, a rynek obronił linię trendu spadkowego. W nadchodzących dniach złoty będzie reagował głównie na zmiany sentymentu na rynkach globalnych.

EURUSD

Momentum wzrostowe z piątku, kiedy to notowania euro wzrosły w relacji do dolara o ponad 100 pipsów w ciągu godziny, dość szybko wyhamowało i obecnie (1,4627) EURUSD znajduje się niewiele powyżej zamknięcia świeczki sygnalizującej kupno na wykresie godzinowym. Najbliższym oporem jest poziom 1,4661, gdzie znajduje się 50% zniesienie fibo ostatnich spadków. Dzisiaj rano podejście w tym kierunku skończyło się niepowodzeniem. Krótkoterminowym wsparciem będzie poziom 1,4570. Impulsem dla rynku popołudniu będą dane ISM dla sektora usług. Kluczowe będzie jednak zachowanie rynków akcji.

GBPUSD

W piątek funt ponownie obronił ważne wsparcie przy 1,58. Podobnie jak na eurodolarze sytuacja techniczna sprzyjała odbiciu i notowania brytyjskiej waluty bez specjalnego powodu wróciły wkierunku 1,60. Opublikowane dzisiaj dane PMI dla sektora usług były znacznie lepsze od oczekiwań, ale reakcja rynku była dość umiarkowana. Poziom 1,60 przy zniesieniu 61,8% ostatniego ruchu spadkowego powinien działać jako krótkoterminowy opór techniczny. Jutro w centrum uwagi będą dane o produkcji przemysłowej.

USDJPY

Trend umocnienia jena nieco wyhamował w reakcji na piątkowy ruch wzrostowy na eurodolarze. Osłabieniu jena sprzyjała kolejna interwencja słowna japońskiego ministra finansów Hirohisy Fujii, który stwierdził, że jego państwo jest gotowe na interwencję na rynku FX, gdyby rynek podążał za bardzo w jednym kierunku. Takie wypowiedzi mają wpływ głównie psychologiczny na notowania, a dopóki rzeczywista interwencja nie nastąpi rynek może chcieć "sprawdzić" na jakim poziomie groźba zostanie zamieniona w rzeczywiste działania. Trend na USDJPY pozostaje spadkowy. Najbliższym oporem jest 90,47.

Wojciech Smoleński
IDMSA.PL

Wybrane dla Ciebie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥