Białoruś: nowe ruble nie są całkiem nowe

Wprowadzone do obiegu nowe białoruskie ruble okazały się nie takie nowe. Na niektórych monetach Białorusini zauważyli plamki przypominające rdzę.

1 z 5

Obraz
© EPA/TATYANA ZENKOVICH | EPA/TATYANA ZENKOVICH

W piątek Białoruś przeprowadziła denominację swojej waluty. Ruble straciły cztery zera. Po raz pierwszy w historii niepodległej Białorusi w obiegu pojawiły się monety. To one wywołały duże zainteresowanie.

Nowe monety okazały się nie takie nowe. Na niektórych z nich Białorusini zauważyli ciemne plamki przypominające rdzę.

Jak to możliwe?

2 z 5

Obraz
© EPA/TATYANA ZENKOVICH | EPA/TATYANA ZENKOVICH

W związku z denominacją w nocy z 30 czerwca na 1 lipca wstrzymana była praca części bankomatów. Trzeba w nich było wymienić stare ruble na nowe. W niektórych bankomatach już wcześniej zabrakło pieniędzy.

3 z 5

Obraz
© EPA/TATYANA ZENKOVICH | EPA/TATYANA ZENKOVICH

Z nominałów banknotów zniknęły cztery zera. Dotychczas jeden dolar kosztował 20 tysięcy rubli. Teraz wart jest 2 ruble. Po raz pierwszy na Białorusi pojawiły się monety. Ale jak to możliwe, że na nowych monetach pojawiła się rdza?

4 z 5

Obraz
© EPA/TATYANA ZENKOVICH | EPA/TATYANA ZENKOVICH

Przedstawiciele Banku Narodowego tłumaczą mediom, że nowe ruble i kopiejki zostały wyprodukowane osiem lat temu. Przez ten czas pieniądze leżały w sejfach i niektóre monety uległy częściowemu utlenieniu. Władze banku zapewniają, że z czasem wybrakowane pieniądze zostaną wycofane z obiegu.
Nowe białoruskie pieniądze zostały wyprodukowane w Wielkiej Brytanii, na Litwie i Słowacji. Z wyglądu przypominają walutę europejską euro, co wypomniał Białorusinom jeden z rosyjskich politologów.

5 z 5

Obraz
© EPA/TATYANA ZENKOVICH | EPA/TATYANA ZENKOVICH

Niektórzy Białorusini mówili, że żal im rozstawać się ze starymi pieniędzmi i pensjami wypłacanymi w milionach rubli. - Trochę nie chce się wierzyć, że już więcej nie będę milionerką, nawet rublową - mówiła mieszkanka Mińska.

Wybrane dla Ciebie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów