Powodem ubytków w nawierzchni są przebiegające pod szosą bobrze kanały. Niektóre wyrwy na drodze mają nawet do 2 metrów głębokości. - To cud, że nikt nie zginął w tych dziurach. Przecież to była bardzo uczęszczana droga - mówi cytowany przez gazetę Władysław Ignaczak z Kolonii Zbiersk.
Ponad miesiąc temu decyzję o zamknięciu drogi podjęły lokalne władze. Wyniki badania drogi wskażą, czy drogę trzeba będzie odbudowywać w całości, czy wystarczy zasypać ubytki.