Byki opadły z sił

Wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła wyhamowanie wzrostów. Grudniowa seria kontraktów terminowych rozpoczęła wczorajsze zmagania w punkcie poprzedniego zamknięcia, tj. na poziomie 2 289 pkt.

Brak znaczących publikacji w połączeniu z atmosferą wyczekiwania na decyzje w Eurolandzie (ratyfikacja poszerzenia EFSF przez Słowacki parlament, rekapitalizacja banków), sprawiły, że pierwsze godziny handlu nie wniosły wiele do obrazu rynku. Kurs FW20Z11 oscylował w pobliżu kreski i dopiero przed godz. 14:00 popyt pokusił się o próbę mocniejszego ruchu, która wyznaczyła dzienne maksimum na pułapie 2 299 pkt. Bycze zakusy sprowokowały jednak przeciwną stronę rynku, która wsparta przez czerwień na amerykańskich kontraktach w szybkim tempie sprowadziła rynek do sesyjnego minimum, które w okolicach godz. 15:00 zostało ustanowione na poziomie 2 257 pkt.

Niedźwiedzie nie utrzymały długo swojego dorobku i końcówka kwotowań przyniosła walkę o poziom odniesienia ale ostatecznie zamknięcie wypadło na wysokości 2 278 pkt, co oznacza spadek o blisko 0,5%. Aktywność graczy spadła w stosunku do pierwszej sesji tygodnia i sesyjny wolumen obrotu wyniósł ostatecznie 47,7 tys. sztuk kontraktów. Baza na koniec dnia wynosi +16 pkt a LOP wzrósł nieznacznie do blisko 83 tys. pozycji.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Po czterech dniach solidnych wzrostów na warszawskim parkiecie popyt osłabł, co jednak nie sprowokowało silniejszej kontrakcji strony podażowej i w konsekwencji na wykresie dziennym wyrysowana została niewielka czarna świeca. Bycze zapędy wyhamowały nieznacznie powyżej poniedziałkowego maksimum gdyż kolejny raz silną barierą okazała się luka bessy z 21/22.09. Pomimo tego, obrona połowy poniedziałkowego korpusu wskazuje, że kupujący nie zamierzają szybko oddać swojej taktycznej przewagi.
W scenariuszu silniejszego natarcia podaży, kolejne wsparcie wyznaczają SK-5. Na wyhamowanie średnioterminowej przewagi podaży wskazuje w dalszym ciągu ADX a linie kierunkowe oscylatora są już o krok od wygenerowania pozytywnego sygnału. W przypadku szybkich wskaźników RSI zawrócił na południe, co może zanegować pozytywną wymowę ostatnich ruchów, zwłaszcza, mając na względzie, że oscylator zbliżał się do oporu w postaci górnego ograniczenia zmian rynku niedźwiedzia, którego pokonanie byłoby jednoznacznie byczą przesłanką.
BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟