Była gruba - została zwolniona

Czy szef może zwolnić pracownika, bo źle wygląda?

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

"Mam mieszane uczucia i być może oskarżam szefa niesprawiedliwie (to fragment listu, jaki otrzymaliśmy od internautki). Od ponad 10 lat jestem barmanką i kelnerką. Od 6 pracuję w jednej restauracji. Mogę powiedzieć, że bardzo utożsamiam się z firmą. Ukończyłam nawet licencjackie studia ekonomiczne, bo stwierdziłam, że będę miała jeszcze lepsze kwalifikacje, by prowadzić lokal i że tym samym będę cenniejszym pracownikiem. Zdarzało się wiele razy, że zastępowałam szefa, zajmowałam się też zamówieniami. Pracodawca był ze mnie bardzo zadowolony, nieraz dostawałam premię.

W ubiegłym miesiącu szef oświadczył mi, że musi zmienić profil restauracji. Ma nowego wspólnika i chce razem z nim przekształcić lokal w dyskotekę. Powiedział, że wskutek zmian, musi mnie zwolnić. Wyjaśnił, że jest mu przykro, bo był ze mnie zadowolony, ale zmiany są konieczne. Dostałam odprawę i numer telefonu do kolegi szefa, który ma mnie zatrudnić (kolega prowadzi restaurację z jadłem polskim). Pracę mam więc zagwarantowaną. Niby wszystko jest w porządku, nie zostałam na lodzie, ale czuję żal. W tym roku kończę 39 lat, mam 2 dzieci. Szef na pewno zwolnił mnie, bo nie pasuję do młodzieżowego stylu. Jego zdaniem pewnie jestem za gruba, za brzydka, za stara. Na moje miejsce przyjął dziewiętnastolatkę, z afro na głowie.

Gdy go spotkałam powiedział, że szukał kogoś oryginalnego, kto będzie wizytówką lokalu i że powinnam to zrozumieć, bo działam w tym biznesie od lat.

Zrozumiałam, że chociaż byłam dobrym pracownikiem i szef zawsze mógł na mnie liczyć, nie zasłużyłam na miano wizytówki lokalu. Bardzo mnie to oburzyło, bo wychodzi na to, że nieważne co człowiek umie, tylko jak wygląda. Wiem, że to prawda oczywista, ale jednak bardzo mnie ona dotknęła. Dlaczego mogę być tylko wizytówką jadła polskiego? Dlatego, że jestem trochę otyła, że na twarzy pojawiły się już zmarszczki? Nie mam zupełnie energii, by rozpoczynać pracę w nowym miejscu. Nie mogę się pogodzić, że inny pracownik, będzie korzystał z tego, co ja wypracowałam. Co będę robić, gdy będę mieć 50, a potem 60 lat? Czy taka osoba będzie odpowiednia do pracy w restauracji?" Weronika

- Powinna się pani cieszyć, że szef załatwił pani inną posadę. Bo niewielu zwolnionych może liczyć na taką możliwość. Z drugiej strony doskonale panią rozumiem. Ale chyba każdy pracownik ma tego typu myśli. Jeśli jesteśmy pracownikami, musimy mieć świadomość, że prędzej czy później przyjdzie ktoś na nasze miejsce i będzie korzystał z naszych dokonań. Oczywiście szef nie może zwolnić pracownika za to jak wygląda, to przejaw dyskryminacji. Jeśli może pani udowodnić jego winę, to ma pani prawo udać się do sądu. Może też pani poprosić o pomoc inspekcję pracy – mówi Joanna Dobryś, adwokat w kancelarii P&P.

Mirosława Dobrowolska

Wybrane dla Ciebie
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Polacy kupili 4000 domów w Hiszpanii. Te lokale kuszą ich najbardziej
Polacy kupili 4000 domów w Hiszpanii. Te lokale kuszą ich najbardziej
Skarbówka wpadła na posesję. Znalazła podróbki warte 5,3 mln zł
Skarbówka wpadła na posesję. Znalazła podróbki warte 5,3 mln zł
Gigant zwalnia w Niemczech. Pracę straci 1000 osób
Gigant zwalnia w Niemczech. Pracę straci 1000 osób
Milczeli miesiącami. Zarząd Dino reaguje. Będzie spotkanie
Milczeli miesiącami. Zarząd Dino reaguje. Będzie spotkanie
Szukają Polaków do pracy na polu. Płacą prawie 13 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na polu. Płacą prawie 13 tys. zł
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯