Szef Biedronki o przejęciu konkurencji. "Dobre dla polskiego konsumenta"
W trakcie konferencji w Lizbonie CEO Jeronimo Martins zapytano o plany przejęcia sieci Carrefour w Polsce. Oto co odpowiedział. Natomiast prezes giganta odniósł się do rosnących cen paliw.
Artykuł aktualizowany
Luis Araujo, dyrektor generalny Jeronimo Martins, powiedział, że "biznes prowadzony (przez Carrefoura w Polsce) jest jako franczyza, wobec tego zastanawialiśmy się, czy takie rozwiązanie mogłoby być odpowiednie także dla nas. Myślę, że byłoby to dobre dla polskiego konsumenta".
Czy prowadzone są rozmowy w sprawie przejęcia części aktywów?
– To pytanie, które powinniśmy skierować do dyrektora finansowego firmy – uciął.
O tym sklepie mówił Trzaskowski. "Będziemy walczyć z cwaniactwem"
Wojna na Bliskim Wschodzie. Właściciel Biedronki zabrał głos
Natomiast Pedro Soares dos Santos odniósł się też do zagrożenia przez skokowo rosnące ceny paliw.
Prezes Jeronimo Martins Pedro Soares dos Santos, właściciel Biedronki, zauważył, że konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na działalność firmy "w sposób natychmiastowy". Chodzi m.in. o gwałtownie rosnące ceny paliw.
-W tej chwili sytuacja dotycząca paliw wpływa na działalność naszej firmy w sposób natychmiastowy - zauważył podczas prezentacji wyników rocznych Jeronimo Martins, prezes Pedro Soares dos Santos.
Prezes właściciela Biedronki dodał, że spółka stara się amortyzować ceny paliw. Dodał, że inflacja w sklepach należących do dyskontu jest bardziej kwestią przypuszczeń niż rzeczywistości.
W Polsce mamy deflację. W Portugalii inflacja jest praktycznie niezauważalna - stwierdził.
Prezes o spadku cen w koszyku zakupowym
Biedronka zauważyła pierwsze oznaki realnego spadku cen w koszyku zakupowym, czyli deflacji, pod koniec 2025 r.
Pedro Soares zauważył jednak, że utrzymanie marży EBITDA (wyrażającej stosunek zysku operacyjnego do sprzedaży przed uwzględnieniem m.in. podatków czy odsetek) będzie "bardzo trudne". Marża EBITDA Biedronki ukształtowała się w ubiegłym roku na poziomie 6,9 proc. wobec 6,7 proc. w 2024 roku.
Rosną ceny paliw, ceny kredytów. Widzimy, że to może być bardzo odczuwalne zarówno dla nas, jak i naszych dostawców. Będziemy w ciągu całego tego roku to mierzyć. Jest ryzyko, że marża EBITDA będzie niższa - przyznał CEO Jeronimo Martins.
Przedstawiciele Jeronimo Martins dodali, że spółka jest lepiej przygotowana na gwałtowne zmiany kosztów prowadzenia działalności od czasów doświadczeń COVID-u.
W tej chwili sytuacja dotycząca paliw wpływa na działalność naszej firmy w sposób natychmiastowy - zauważył podczas prezentacji wyników rocznych Jeronimo Martins prezes Pedro Soares dos Santos.
W marcu, po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, doszło do skokowego wzrostu cen benzyny i diesla na stacjach benzynowych. To efekt wzrostu cen ropy spowodowanego blokadą Cieśniny Ormuz przez Iran. Analitycy e-petrol.pl zanotowali wzrost średniej ceny benzyny Pb95 o 31 gr w porównaniu z 11 marca 2026 r. Cena benzyny wysokooktanowej poszła w górę o 30 gr. Skala wzrostu cen diesla to 17 gr na litrze w ciągu tygodnia.
Średnie ceny paliw na stacjach w Polsce wynoszą już 6,79 zł za litr benzyny Pb95 i 7,76 zł za litr oleju napędowego ON.
Plany Jeronimo Martins na 2026 r.
W 2026 r. duża część nowych inwestycji Jeronimo Martins będzie skupiona na Polsce. Spółka podała, że 50 proc. środków na inwestycje ulokuje właśnie nad Wisłą. W planach jest m.in. otwarcie 120 nowych sklepów pod szyldem Biedronki.
W tym samym czasie na Słowacji ma powstać 35 nowych placówek. Jeronimo Martins ma w planach także rozszerzenie działalności marki Pingo Doce, czyli sieci sklepów spożywczych, które ze względu na wspólnego właściciela określa się czasem popularnie jako "portugalską Biedronkę". Spółka zamierza w 2026 r. otworzyć 10 nowych sklepów.
Z Lizbony Adam Sieńko, dziennikarz WP Finanse i money.pl