Prezydent Barack Obama powiedział, że wypłacenie premii pracownikom AIG pokazuje, że spekulacja i zachłanność są wyżej cenione niż odpowiedzialna praca. Dodał, że sytuacja ta dowodzi kryzysu wartości.
Ustawa przyjęta przez Izbę Reprezentantów może okazać się niezgodna z prawem, bowiem wysokość premii wypłacanych pracownikom jest w instytucjach finansowych uzgadniana w chwili podpisania umowy. Z kolei zablokowanie wypłat premii, proponowane przez sekretarza skarbu Timothy'ego Geithnera, może grozić pozwami sadowymi, które kosztować będą budżet jeszcze więcej.
Geithner przyznał, iż przyznając AIG fundusz stymulacyjny, popełniono wiele błędów. Nie przewidziano bowiem, że firma może przeznaczyć fundusze mające chronić ją przed bankructwem na premie.