Wszystko przez klienta banku, który po prostu złożył tam depozyt. Pan Cui zbierał pieniądze przez 6 miesięcy. Pracownicy podejrzewają, że tajemniczy klient jest zatrudniony w fabryce lub jest jej właścicielem, a pieniądze pochodzą od jego kontrahentów.
Ciu pytał w różnych bankach o możliwość złożenia tam swoich pieniędzy, jedynie Zhengzhou Bank zgodził się je przyjąć.
Jak podają źródła, kwotę 11500 ze 162000 juanów sortowano i liczono przez 3 dni.
JK, WP.PL


