Chwila zastanowienia

W USA środowa sesja z góry zapowiadała się na taką z bardzo nudnym przebiegiem. I tak właśnie była. Kalendarium było w środę ubogie. Na dwie godziny przed końcem sesji opublikowana została Beżowa Księga Fed (raport o stanie gospodarki), ale nie było w nim niczego nowego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Xelion

Fed twierdzi, że gospodarka rozwija się wolno lub umiarkowanie (w zależności od regionu), rynek pracy i nieruchomości jest słaby, a presja płacowa ograniczona. Wszystko to rynek wiedział od dawna, więc reakcji po ogłoszeniu tych „rewelacji” nie było.

Nieznacznie na nastroje wpływało to, co działo się w Europie. Prawdziwą bombę zdetonowała agencja ratingowa Fitch. David Rile, szef ratingów państw, powiedział, że ECB musi znacznie zwiększyć zakupy obligacji po to, żeby obronić Włochy i ochronić euro przed kataklizmem. Wpływ tej informacji był widoczny przede wszystkim na rynku walutowym (euro straciło).

Akcje zareagowały bardzo spokojnie. Rynek niespecjalnie się przejmował ostrzeżeniami płynącymi z rynku walutowego i obligacji (euro traciło, rentowność obligacji USA spadała). Udało się nawet zakończyć sesję niewielkim zwyżkami indeksów.

W sytuacji, kiedy po rynku chodziła pogłoska (zdementowana) o możliwym obniżeniu ratingu Francji (który to już raz?) takie zakończenie było naprawdę bardzo „bycze”. Sezon raportów kwartalnych nadal bardzo bykom pomaga. Będzie pomagał tak długo jak długo europejski rynek długu będzie spokojny.

GPW rozpoczęła środowa sesję od wzrostu indeksów, co nie było niczym dziwnym, jeśli pamięta się o absolutnie sztucznym obniżeniu WIG20 na fixingu sesji wtorkowej. Wzrost nie był jednak znaczący i bardzo szybko został zredukowany do niewielkiego. Stały wzrost optymizmu na innych giełdach nie powoli niedźwiedziom na uzyskanie zdecydowanej przewagi.

Jednak po południu również u nas sytuacja się zmieniła. Rewelacja agencji Fitch podcięły skrzydła bykom i WIG20 ruszył na południe barwiąc się na czerwono. WIG20 spadł o 0,33 proc. i jest coraz bliższy dolnego ograniczenia kanału trendu bocznego (okolice 2.050 pkt.), które na razie jest jeszcze bezpieczne.

Piotr Kuczyński
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Spory o tuje. Oto jak wysokie mogą być
Spory o tuje. Oto jak wysokie mogą być
Wyjątkowo drogie grzyby. Można na nich zarobić nie tylko karę
Wyjątkowo drogie grzyby. Można na nich zarobić nie tylko karę
Kryzys słynnej szwedzkiej marki w Polsce. Zniknęło 29 sklepów
Kryzys słynnej szwedzkiej marki w Polsce. Zniknęło 29 sklepów
Byłam w siedzibie Zondacrypto. Została tylko skrzynka na listy
Byłam w siedzibie Zondacrypto. Została tylko skrzynka na listy
Kolejna japońska inwestycja w Zagłębiu. Wydadzą ponad 50 mln zł
Kolejna japońska inwestycja w Zagłębiu. Wydadzą ponad 50 mln zł
Zasady grillowania. Oto jak nie dostać 5 tys. zł kary
Zasady grillowania. Oto jak nie dostać 5 tys. zł kary
Odkupili wieżę. Burmistrz ma na stole plan remontu za 16 mln
Odkupili wieżę. Burmistrz ma na stole plan remontu za 16 mln
Nowy terminal w Katowicach. Centrum operacyjne niemieckiego giganta
Nowy terminal w Katowicach. Centrum operacyjne niemieckiego giganta
Prawie 100 euro od pasażera. Wzrost cen paliwa uderza w przewoźników
Prawie 100 euro od pasażera. Wzrost cen paliwa uderza w przewoźników
Nowy trend na półkach z napojami. Wzrost sprzedaży o prawie 30 proc.
Nowy trend na półkach z napojami. Wzrost sprzedaży o prawie 30 proc.
Producent się pomylił, Polak nie dostanie kaucji? Operator wyjaśnia
Producent się pomylił, Polak nie dostanie kaucji? Operator wyjaśnia
"Nigdy nie widziałem takich szkód". Mróz zniszczył plantacji rolnika
"Nigdy nie widziałem takich szkód". Mróz zniszczył plantacji rolnika
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯