Chciał tylko dogrzać mieszkanie farelką. Porównuje rachunki. Oto kwota

Mieszkaniec Pomorza zauważył znaczący wzrost rachunków za prąd po używaniu farelki do dogrzewania mieszkania. W październiku jego rachunek wyniósł prawie 200 zł - pisze "Fakt".

heater; termowentylator; farelka; ciepło; ogrzewanie; prądDogrzewał mieszkanie farelką. Oto rachunek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Evgen
Adam Sieńko
oprac.  Adam Sieńko

Według relacji mieszkańca starego bloku na Pomorzu, nieszczelne okna i zimno w mieszkaniu zmusiły go do używania farelki. — Co z tego, że kaloryfer na maksymalnej "piątce", skoro okna są nieszczelne? Dodatkowo z dołu i z boku nikt nas nie grzeje, bo to parter i front budynku. W chłodniejsze wieczory, dogrzewaliśmy pokój córki farelką. Błyskawicznie robiło się cieplutko - tłumaczył mężczyzna w rozmowie z "Faktem".

Jak dodał, październikowy rachunek za prąd wyniósł aż 191,78 zł. Porównawczo, w sierpniu rachunek wyniósł nieco ponad 110 zł.

Stracił wszystkie ziemniaki. Oto skutki gradobicia

Używanie farelki, choć skuteczne w szybkim dogrzewaniu pomieszczeń, powoduje wzrost zużycia energii elektrycznej. Standardowe modele farelek mają moc od 1000 do 2500 W, co oznacza, że godzina ich pracy może kosztować od 1 do 2,5 kWh. Dla omawianej rodziny, trzymiesięczna konsumpcja prądu wyniosła 153 kWh.

Czeka nas obniżka cen prądu?

Prezydent Karol Nawrocki przygotował projekt ustawy, którego celem jest obniżenie cen energii - o 33 proc. w przypadku odbiorców indywidualnych i 20 proc. w przypadku przedsiębiorstw.

"Grupa ekspertów pracowała nad nią od początku tego roku. Polacy płacą zbyt wiele za energię elektryczną, zbyt wiele płacą za nią polscy przedsiębiorcy. W takiej sytuacji nie można żyć" - wyjaśniał Karol Nawrocki.

Koszty budżetowe proponowanego rozwiązania mają wynieść ok. 14 mld zł. Obecnie przeciętny rachunek gospodarstwa domowego wynosi ok. 2600 zł rocznie, przy średnim zużyciu 2 megawatogodzin. Według prezydenckiego projektu po zmianach kwota spadnie o ok. 800 zł.

Źródło: "Fakt", money.pl

Wybrane dla Ciebie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
Ruszają kontrole w lasach. Policja na tropie złodziei choinek
Ruszają kontrole w lasach. Policja na tropie złodziei choinek
Sinsay pilnie wycofuje produkt. Zawiera szkodliwe substancje
Sinsay pilnie wycofuje produkt. Zawiera szkodliwe substancje
Autobusy omijały przystanki. Sąd uchylił karę
Autobusy omijały przystanki. Sąd uchylił karę
Nowy symbol dla złotego. Petycja trafia do Sejmu
Nowy symbol dla złotego. Petycja trafia do Sejmu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯