WAŻNE
TERAZ

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Tłumy przed kościołem

Dolar ponownie traci na wartości

Wczorajsza sesja przyniosła osłabienie złotego i wzrost notowań EUR/PLN aż do poziomu 3,9150. Do zwyżki tej przyczyniły się najprawdopodobniej słabsze nastroje na światowych giełdach oraz informacja o tym, iż Komisja Europejska zwróciła się do polskiego rządu z prośba o przedstawienie szczegółowego planu naprawy finansów publicznych w naszym kraju.

Joanna Pluta
Źródło zdjęć: © TMS Brokers

Wczorajsza sesja przyniosła osłabienie złotego i wzrost notowań EUR/PLN aż do poziomu 3,9150. Do zwyżki tej przyczyniły się najprawdopodobniej słabsze nastroje na światowych giełdach oraz informacja o tym, iż Komisja Europejska zwróciła się do polskiego rządu z prośba o przedstawienie szczegółowego planu naprawy finansów publicznych w naszym kraju.
W czasie sesji azjatyckiej złoty odrobił część strat, a kurs EUR/PLN zszedł poniżej poziomu 3,9000, gdzie utrzymuje się również na początku notowań w Europie. Po ostatnim wzroście zmienności w związku z oczekiwaniami na podwyżki stóp procentowych w naszym kraju, złoty powrócił do silniejszej korelacji z giełdami – na początku sesji europejskiej obserwujemy odreagowanie wczorajszych spadków na parkietach, w związku z czym odreagowuje również polska waluta. W kolejnych tygodniach jednak oczekiwania na podwyżki stóp znów mogą dojść do głosu jako czynnik dominujący w notowaniach złotego.

Dane, jakie w ostatnich dniach napłynęły na rynek z polskiej gospodarki wskazują, iż rzeczywiście, zgodnie ze słowami prezesa Narodowego Banku Polskiego, ostatnia podwyżka stóp procentowych nie będzie raczej jednorazowym dostosowaniem. Dane o inflacji – konsumentów, producentów oraz inflacji bazowej wskazały na zdecydowane przyspieszenie tempa wzrostu cen w ubiegłym miesiącu. Zarówno Ministerstwo Finansów, jak i Rada Polityki Pieniężnej przewidują nasilenie się presji inflacyjnej w nadchodzących miesiącach.

Również ostatnia publikacja dynamiki wynagrodzeń wskazała na większy od oczekiwań wzrost płac. Dane makro, obrazujące bieżącą kondycję gospodarczą naszego kraju wskazują natomiast, iż wzrost gospodarczy ma silne fundamenty, w związku z czym stopniowe podwyżki nie powinny stanowić większego zagrożenia dla przyszłej dynamiki PKB.

W notowaniach amerykańskiej waluty obserwowaliśmy wczoraj próbę odreagowania ostatniego osłabienia. Indeks dolara chwilowo wzrósł nawet ponad kluczową barierę 79,00 i tym samym powrócił do kilkutygodniowego kanału konsolidacji. Dzisiaj jednak ponownie zszedł pod tę wartość, potwierdzając wcześniejsze sygnały do większych spadków. Podobnie jak w przypadku indeksu dolara, również w notowaniach EUR/USD wczorajsza korekta szybko dobiegła końca.

Eurodolar powrócił w okolice 1,35, dzisiaj kształtuje się już zdecydowanie ponad tą wartością. Poziom 1,35, stanowiący wcześniej dość istotny opór, w ostatnich dniach nieco stracił na znaczeniu. Obecnie najbliższa istotna bariera, której pokonanie powinno dać impuls do dynamiczniejszych wzrostów to pasmo 1,3540-1,3570 (tworzą je ostatnie lokalne szczyty oraz poziom 50 proc zniesienia spadków, jakie obserwowaliśmy od początku listopada 2010 r. do pierwszych dni stycznia br). Fundamentalna przestrzeń do zwyżki kursu tej pary walutowej nieco się zwiększyła na skutek wczorajszego spadku rentowności obligacji mniej rozwiniętych krajów strefy euro.

Z publikowanych dzisiaj danych wpływ na notowania EUR/USD może mieć tylko przedstawiany o godz. 10.00 indeksu Ifo z Niemiec. W ostatnich miesiącach pozytywnie zaskakiwał on uczestników rynku. Również i tym razem istnieje szansa na dobry odczyt. Powinien on dodatkowo wesprzeć notowania euro względem dolara.

Wczoraj dość silnie na wartości względem euro i dolara stracił frank szwajcarski. Kurs EUR/CHF wzrósł ponad psychologiczną barierę 1,3000. Ruch ten został wsparty m.in. przez wypowiedź prezesa szwajcarskiego banku centralnego (SNB). Wskazał on, iż wysoka wartość franka znacząco szkodzi eksportowi Szwajcarii i całej tamtejszej gospodarce. Jego zdaniem kraj ten w bieżącym roku czeka znaczące spowolnienie. Słowa te powinny w najbliższym czasie uniemożliwiać powrót franka do umocnienia. Natomiast sygnał do rozpoczęcia trwalszego trendu deprecjacyjnego da dopiero bardziej zdecydowany spadek rentowności obligacji mniej rozwiniętych gospodarek strefy euro.
Joanna Pluta
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Kuriozalne oszustwo "na bierzmowanie". Jest oświadczenie archidiecezji
Kuriozalne oszustwo "na bierzmowanie". Jest oświadczenie archidiecezji
Polacy nie chcą tu pracować. Kandydatów odrzucają negatywne opinie
Polacy nie chcą tu pracować. Kandydatów odrzucają negatywne opinie
Sprawdzajcie skład śmietanki z Biedronki. Możecie się zdziwić
Sprawdzajcie skład śmietanki z Biedronki. Możecie się zdziwić
"Wolę dokuśtykać". Ceny parkowania pod szpitalem. Pacjenci komentują
"Wolę dokuśtykać". Ceny parkowania pod szpitalem. Pacjenci komentują
Rośnie liczba takich L4. Lekarze zaniepokojeni. Nawet miesiąc wolnego
Rośnie liczba takich L4. Lekarze zaniepokojeni. Nawet miesiąc wolnego
"Nie mamy żadnych szans". Tracą pasażerów, są wkurzeni na samorząd
"Nie mamy żadnych szans". Tracą pasażerów, są wkurzeni na samorząd
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY