Dopadły oszusta spod Krewetki

Kiedy dzwoniłyśmy po policję, błagał, żebyśmy tego nie robiły; że odda nam pieniądze, które od nas wyłudził - opowiada Beata Gołembiewska, jedna z dziewczyn oszukanych przez Jacka K. - Wiedziałyśmy, że jak go puścimy wolno, to znów będzie naciągał ludzi na fałszywą pracę.

Obraz

Ilona, Beata i Marlena przyjechały w sierpniu do Gdańska z Nowego Miasta Lubawskiego w poszukiwaniu pracy. Wynajęły mieszkanie na gdańskim Przymorzu. W Internecie zamieściły ogłoszenie. Po kilku dniach do Ilony i Marleny przyszły SMS-y od mężczyzny, który prosił, by zadzwoniły pod podany numer telefonu. Zadzwoniły. Umówiły się z nim pod Klifem w Gdyni Orłowie.

- Napiszcie CV, a teraz dajcie mi po 50 złotych na sukienki dla hostess - zaproponował Jacek K. Zaoferował im pracę w promocji artykułów spożywczych i chemicznych. Dziewczyny dały mu pieniądze. Na drugi dzień mężczyzna miał podpisać z nimi umowę o pracę. Na umówione drugie spotkanie jednak nie przyszedł. Jego telefon nie odpowiadał. Po dwóch tygodniach do trzeciej z nich - Beaty - przyszedł SMS podobnej treści. Zadzwoniła. Dziewczyny podejrzewały, że ich koleżanka ma do czynienia z tym samym oszustem. Teraz Beata umówiła się z Jackiem K. o godzinie 20 pod kinem Krewetka w centrum Gdańska.

Stanęła na widoku. Ilona z Marleną czyhały nieopodal ukryte za filarem. - Miał te same buty i identyczne uczesanie, jak tamten - relacjonuje 19-letnia Marlena - Twarzy nie widziałyśmy z tej odległości. Po chwili ruszyły w stronę oszusta. Rozpętała się awantura. Zażądały, żeby zwrócił im pieniądze. Jacek K. wystraszył się i wziął nogi za pas.

Dziewczyny dogoniły uciekiniera i niemal zdarły z niego koszulę. Kilku przechodniów pomogło obezwładnić mężczyznę. Beata zadzwoniła po policję. - Przeszukaliśmy delikwenta - mówi podinsp. Dariusz Aleszewicz z komisariatu Gdańsk-Śródmieście. - W teczce miał 13 życiorysów ofiar swoich oszustw. Z ośmioma udało się nam skontaktować. Policja apeluje do osób, które mogły zostać oszukane przez Jacka K., proponującego fikcyjne zatrudnienie.

Karolina Ołoś

Wybrane dla Ciebie
Wędkarze ruszyli na ratunek. "Robimy to po to, żeby się nie udusiły"
Wędkarze ruszyli na ratunek. "Robimy to po to, żeby się nie udusiły"
Nawet 2 tys. zł więcej do emerytury. ZUS przelicza świadczenia
Nawet 2 tys. zł więcej do emerytury. ZUS przelicza świadczenia
Wyniki kontroli miodu. Tak nas oszukują producenci
Wyniki kontroli miodu. Tak nas oszukują producenci
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇