Pieniądze pochodzą ze specjalnego trzymiliardowego funduszu dla krajów, które rozwijały się szybciej niż przewidywała Bruksela. Jego utworzenie uzgodniły przed pięcioma laty unijne rządy. Dziś okazuje się, że tylko trzy państwa z 27 miały lepsze wyniki gospodarcze, niż wtedy prognozowano. Oprócz Polski są to Czechy i Słowacja.
Dodatkowe pieniądze Warszawa będzie mogła przeznaczyć na wsparcie biednych regionów, na projekty związane z rozwojem infrastruktury czy ochroną środowiska.