Draghi tonuje rynkowe plotki

Pretekstem do odbicia EUR/USD w okolice 1,3476 nie były dzisiaj słabsze dane z USA, a słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego. Mario Draghi dał do zrozumienia, iż od ostatniego posiedzenia nie pojawiło się nic nowego w kwestii dyskusji nt. wprowadzenia ujemnej stopy depozytowej, co między wierszami można odczytać jako sygnał, iż jest to tak naprawdę tylko jedna z opcji, która może rozważać ECB.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Pretekstem do odbicia EUR/USD w okolice 1,3476 nie były dzisiaj słabsze dane z USA, a słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego. Mario Draghi dał do zrozumienia, iż od ostatniego posiedzenia nie pojawiło się nic nowego w kwestii dyskusji nt. wprowadzenia ujemnej stopy depozytowej, co między wierszami można odczytać jako sygnał, iż jest to tak naprawdę tylko jedna z opcji, która może rozważać ECB, a nie pewnik na najbliższe miesiące. To podbiło euro, które było dodatkowo wsparte przez lepsze odczyty PMI z Niemiec – pytanie jak zareaguje jutro wspólna waluta na dane IFO, czyli nastroje w niemieckim biznesie, które poznamy o godz. 10:00. Dane, jakie napłynęły po południu z USA były mieszane. Cotygodniowe bezrobocie spadło do 323 tys. z 344 tys. po rewizji, co doprowadziło do spadku średniej 4-tygodniowej do 338,5 tys. Z kolei inflacja PPI za październik, była zgodna z oczekiwaniami. Pozytywnym zaskoczeniem był wzrost szacunkowego indeksu PMI dla przemysłu za listopad do 54,3 pkt. z 51,8 pkt. – chociaż te
wskazania nie zawsze pokrywały się z późniejszym ISM. Zwłaszcza, że słabo zaprezentował się indeks Philly FED, który spadł w listopadzie do 6,5 pkt. z 19,8 pkt. To już drugi gorszy indeks regionalny po odczycie z Nowego Jorku, który poznaliśmy kilka dni temu. Na wykresie EUR/USD widać, że dzisiejszy szczyt na 1,3476 wypadł blisko 1,3480, w którym to rejonie przebiega linia trendu wzrostowego, który został złamany. Można, zatem uznać, że ruch powrotny został wykonany i powinniśmy powrócić do spadków. Ich przyspieszenie zobaczymy w momencie złamania 1,3440. Wtedy powinniśmy przetestować dzisiejsze minima na 1,3399. Ich złamanie będzie zależne od jutrzejszego odczytu IFO z Niemiec (mediana oczekiwań zakłada wzrost w listopadzie do 107,7 pkt. z 107,4 pkt.) Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Nie chcą nocnej prohibicji. Tak to tłumaczą
Nie chcą nocnej prohibicji. Tak to tłumaczą
Chińczycy przejęli fabrykę w Wielkopolsce. Prezes zapowiedział jej rozruch
Chińczycy przejęli fabrykę w Wielkopolsce. Prezes zapowiedział jej rozruch
Nowa metoda oszustów. Seniorki straciły tak 300 tys. zł
Nowa metoda oszustów. Seniorki straciły tak 300 tys. zł
Ciasta pod lupą IJHARS. Ponad połowa kontroli z błędami
Ciasta pod lupą IJHARS. Ponad połowa kontroli z błędami
Mazurski kurort pokazał plany na plażę. Powstanie sauna nad jeziorem
Mazurski kurort pokazał plany na plażę. Powstanie sauna nad jeziorem
Wynajmuje dwa mieszkania. Wypatrzyli go urzędnicy. Grozi mu kara
Wynajmuje dwa mieszkania. Wypatrzyli go urzędnicy. Grozi mu kara
Zapytali Polaków o Wielkanoc. Tyle wydamy na organizację świąt
Zapytali Polaków o Wielkanoc. Tyle wydamy na organizację świąt
Asfalt przez Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Jest trzeci wariant
Asfalt przez Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Jest trzeci wariant
Tyle ton ziemniaków wyjechało z Polski. Ten kraj importuje najwięcej
Tyle ton ziemniaków wyjechało z Polski. Ten kraj importuje najwięcej
Donos do urzędu skarbowego. Oto jak możesz zrobić to bezpiecznie
Donos do urzędu skarbowego. Oto jak możesz zrobić to bezpiecznie
ZUS może domagać się zwrotu trzynastki. W jakich przypadkach?
ZUS może domagać się zwrotu trzynastki. W jakich przypadkach?
Wraca temat emerytur stażowych. Oto plan resortu
Wraca temat emerytur stażowych. Oto plan resortu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀