Dziś: sprzedaż detaliczna w USA

Barack Obama przypomniał, że główną przyczyną upadku Lehman Brothers było podejmowanie nadmiernego ryzyka przez banki.

Łukasz Wróbel
Źródło zdjęć: © Open Finance

Barack Obama przypomniał, że główną przyczyną upadku Lehman Brothers było podejmowanie nadmiernego ryzyka przez banki, ale już nad protekcjonistycznymi praktykami USA, utrudniającymi wyprowadzenie światowej gospodarki z chaosu, nieszczególnie się rozwodził.

Jeżeli podniesienie ceł przez USA na opony importowane z Chin (o 35 proc.) czy wcześniejsze podobne posunięcie Unii Europejskiej w zakresie produktów metalurgicznych, to nie wyjątkowe posunięcia, a początek szerszego zjawiska, to spokojnie można zapomnieć o wyprowadzeniu gospodarki światowej na prostą w przeciągu kilkunastu najbliższych miesięcy. Niepokoi fakt, że pojawia się oraz więcej analogii do Wielkiej Depresji z lat 30. ubiegłego wieku, np. do przepisów wprowadzających w USA w 1930 r. wysokie cła ochronne na ok. 20 tys. produktów.
Wielcy przywódcy tego świata mogą ściskać sobie dłonie na rozmaitych szczytach międzynarodowych i grzmieć z mównicy krytykując wynagrodzenia bankierów, ale fakty są takie, że około dwa lata po rozpoczęciu się kryzysu finansowego (epizod z Lehman Brothers nie zapoczątkował przecież problemów, ale był ich objawem) liczba zmian w prawie finansowym jest nadal marginalna. Banki centralne wzięły na siebie ciężar oczyszczenia sektora finansowego z toksycznych aktywów, ale nikt nie zabrał się za prostowanie "toksycznych założeń" wyznaczających codzienny rytm w bankowości. Rządzący nie upatrują źródła problemów w nadmiernym zadłużeniu (na każdym poziomie gospodarki), ale raczej w tym, że banki przestały udzielać lekką ręką kredytów - to trochę tak, jak Pijak z "Małego Księcia", który pił, aby zapomnieć, że jest uzależniony od picia. Wracając do bieżących wydarzeń z rynków, warto odnotować przede wszystkim, że dolar we wtorek odbił się z najniższych poziomów od siedmiu miesięcy wobec jena, a dzień wcześniej indeksy z
Wall Street odnotowały szóstą wzrostową sesją spośród siedmiu ostatnich. Uwaga inwestorów po południu skoncentruje się danych o sprzedaży detalicznej w USA - ekonomiści spodziewają się, że w sierpniu wzrosła ona ok. 1,8 proc. m/m.

WIG20 rozpoczął notowania od wzrostu o 1 proc., a złoty z podobnym impetem, jak wczoraj się osłabiał, dzisiaj zaczął odrabiać straty wobec dolara, euro i franka.

Łukasz Wróbel, Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Kto korzysta z Funduszu Spójności? Ważna reguła 90 proc.
Kto korzysta z Funduszu Spójności? Ważna reguła 90 proc.
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!