Trwa ładowanie...
d25tob2
09-11-2010 11:17

Euro znowu pod presją

Niekorzystne informacje dla wspólnej europejskiej waluty, które poznaliśmy w dniu wczorajszym, spowodowały spadek kursu EURUSD w okolice 1.3850.

Share
d25tob2

Już od rana wśród inwestorów przeważała chęć do zawierania krótkich pozycji w obawie o rosnące koszty zadłużenia w Irlandii. Spread między 10-letnimi obligacjami tego kraju a niemieckimi bundami sięgnął 5.50%, ponieważ rynek spodziewa się, że przedstawiony plan cięć wydatków sektora budżetowego jest nierealny do wdrożenia. Wyższy od Irlandii koszt obsługi długu wśród krajów strefy euro ma już jedynie Grecja. Nawet Portugalia, o której kłopotach pisaliśmy w ostatnim czasie, pozostała z tyłu w tym "wyścigu". A propos tego kraju, pomoc w walce z kryzysem zadłużeniowym w Portugalii zagwarantowały wczoraj Chiny, przy okazji wizyty chińskiego prezydenta w Lizbonie. Pomoc miałaby polegać najprawdopodobniej na zakupie portugalskich obligacji.

Druga negatywna informacja, która napłynęła w dniu wczorajszym, to wrześniowe wyniki produkcji przemysłowej w Niemczech. Spodziewano się, że produkcja wzrośnie o 0.40% w stosunku do sierpnia, tymczasem odczytany został spadek o 0.8%. Rok do roku produkcja wzrosła natomiast o 7.90% podczas gdy oczekiwano wzrostu o 9.50%. Kurs głównej pary walutowej nie zareagował bezpośrednio na tą publikację, gdyż najprawdopodobniej zdyskontował ją już wcześniej, a mianowicie po piątkowym słabym odczycie dla zamówień w niemieckim przemyśle. Nie zmienia to faktu, że jest to kolejny czynnik przemawiający za spadkami kursu euro w perspektywie tego tygodnia.

Czego możemy spodziewać się w dniu dzisiejszym? Kalendarz publikacji makro jest równie ubogi jak wczoraj. W obliczu tego umiarkowane umacnianie się dolara powinno być kontynuowane. Najciekawiej może być na parze NZDUSD, w związku z prezentacją raportu RBNZ o stabilności sektora finansowego w Nowej Zelandii.

EURPLN

Złoty osłabiał się wczoraj do euro i do dolara na skutek rosnącej awersji do ryzyka wywołanej problemami Irlandii. W przypadku pary EURPLN ruch ten nie zmienia układu sił i zarówno w średnim jak i długim terminie spodziewamy się dominacji strony podażowej. Jeśli dolar dalej będzie się umacniał to niewykluczone oczywiście, że w krótkim okresie obserwować będziemy dalszy wzrost kursu. Nie dalej jednak niż do poziomu 3.99. Jeśli chodzi o debiut GPW, to nie odgrywa on żadnej roli w dzisiejszych notowaniach waluty, gdyż takie informacje dyskontowane są dużo wcześniej.

d25tob2

EURUSD

Wsparcia zlokalizowane w okolicach 1.3850 wystarczyły do zatrzymania spadków w dniu wczorajszym. Dzisiaj spadki są kontynuowane i kurs zszedł na chwilę nawet do poziomu 1.3825. Obecnie znajduje się ponownie w okolicach 1.3850, jednak najprawdopodobniej poziom 1.3807 zostanie dzisiaj przetestowany. W obliczu braku publikacji makroekonomicznych zmienność powinna być ograniczona. Na silniejsze ruchy będzie szansa dopiero jutro, szczególnie przy okazji danych z rynku pracy w USA. O 14:30 poznamy bowiem cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych.

GBPUSD

Opublikowane dzisiaj o 10:30 dane o produkcji przemysłowej oddaliły, przynajmniej chwilowo, widmo dalszych spadków kursu funta. Dane były co prawda tylko nieznacznie lepsze od prognoz: 3.8% r/r wobec prognozy 3.6% r/r, jednak wystarczyło to do odbicia i utrzymania wsparcia na wysokości 1.6080. W krótkim terminie para GBPUSD pozostaje jednak pod wpływem popytu na dolara i wsparcie to powinno być jeszcze testowane. W średnim terminie natomiast obowiązuje linia trendu poprowadzona po dołkach z drugiej połowy października.

NZDUSD

Początek ostatniego impulsu wzrostowego na parze NZDUSD idealnie pokrywa się z momentem ogłoszenia komunikatu po ostatnim posiedzeniu Banku Nowej Zelandii. Miało ono miejsce 27 października. Opublikowane od tamtego czasu dane o inflacji CPI oraz z rynku pracy również były impulsem do zawierania długich pozycji na NZD. Stopy procentowe w Nowej Zelandii są na rekordowo niskich poziomach i niewykluczone, że zostaną podniesione juz na najbliższym posiedzeniu. Byłoby to jeszcze silniejszym impulsem do wzrostów. W krótkim terminie, w związku z umacniającym się dolarem kurs może jeszcze spadać (spadki zostały zapoczątkowane po piątkowych payrollach, a wsparcie znajduje się na 0.7758.

Kamil Rozszczypała
Dom Maklerski IDM S.A.

d25tob2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d25tob2