Fałszowała ewidencję pracy w "Biedronce"?

Zarzut poświadczania nieprawdy w ewidencji godzin pracy w markecie Biedronka w Elblągu (Warmińsko-Mazurskie) postawiła tamtejsza prokuratura rejonowa kierownikowi sklepu Tomaszowi Ł. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

_ Przez poświadczanie nieprawdy w dokumentach ewidencji pracy od stycznia 2001 do maja 2004 Tomasz Ł. uporczywie naruszał prawa pracownicze _ - powiedziała Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury.

Dodała, że taki sam zarzut prokuratura postawi także, najprawdopodobniej w tym tygodniu, byłej kierowniczce marketu Bożenie Ł. W jej przypadku chodzi o poświadczanie nieprawdy w dokumentach czasu pracy od stycznia 1998 do września 2002 r.

Wobec Bożeny Ł. jako pierwszej pracownicy Biedronki w kraju sąd pracy w Elblągu zasądził od właściciela sieci firmy Jeronimo Martins Dystrybucja wypłatę 35 tys. złotych za przepracowane, ale nie opłacone 2 tysiące 600 nadgodzin.

Według mecenasa prowadzącego sprawy byłych pracowników Biedronek walczących o wypłatę wynagrodzenia za nadgodziny, Lecha Obary, stawianie zarzutów poświadczania nieprawdy w dokumentach dotyczących godzin pracy jest nieporozumieniem.

_ To zarząd firmy właściciela Biedronek stworzył system, w którym podlegli pracownicy musieli prowadzić fałszywą ewidencję pracy. Poza tym pracownicy byli zmuszani do pracy ponad miarę. Kobiety przeciągały wózki z towarem ważące tonę _ - powiedział PAP Obara.

Bożena Łopacka powiedziała, że ma wezwanie do prokuratury na środę. Podkreśliła, że ona sama zeznawała w prokuraturze przeciw Tomaszowi Ł. _ Widziałam jak podrabiał podpisy innych pracowników, a także mobbingował załogę sklepu _ - oznajmiła Łopacka i dodała, że jej "ta sytuacja nie dotyczy".

Postępowanie w sprawie fałszowania w sklepie Biedronka przy ul. Grunwaldzkiej w Elblągu dokumentacji pracy elbląska prokuratura podjęła po doniesieniu Państwowej Inspekcji Pracy, która wykryła w tym markecie nieprawidłowości. Chodziło o wpisywanie nieprawdziwych godzin pracy, a także łamanie praw pracowniczych przez zmuszanie do pracy w nadgodzinach bez wypłaty wynagrodzenia.

Pod koniec września sąd pracy w Elblągu zasądził od właściciela sieci Biedronka - portugalskiej spółki Jeronimo Martins Dystrybucja Sp. z o.o. - na rzecz byłej kierowniczki sklepu Biedronka w Elblągu Elżbiety Łopackiej 35 tys. zł za przepracowanie 2 tysięcy 600 nadgodzin. Sąd uznał zasadność skargi kobiety, która przedstawiła dokumenty świadczące, że w sklepie fałszowana była ewidencja pracy.

Na swych stronach internetowych zarząd Jeronimo Martins Dystrybucja Sp. z o.o. oświadczył, że firma wprowadziła wiele zmian mających na celu poprawę warunków pracy. Modernizacje obejmują m.in. zakup niemal 700 wózków elektrycznych o wartości 8 mln zł oraz przeszkolenie 6 tysięcy pracowników w zakresie obsługi tych urządzeń. Wprowadzono także elektroniczną ewidencję czasu pracy w systemie dziennym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń