Fortuna na szyi. Tyle są warte złote medale olimpijskie
Wartość medali z Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech osiągnęła rekordowe wartości. To efekt gwałtownego wzrostu cen kruszców, z których wykonane są nagrody dla sportowców - złota i srebra.
W nadchodzących Zimowych Igrzyskach Olimpijskich sportowcy, którzy zdobędą złote, srebrne i brązowe medale, otrzymają nagrody o najwyższej wartości w historii - zauważył serwis CNN. Powód? Rosnące ceny metali szlachetnych od czasu Olimpiady w Paryżu w 2024 roku. Złoto podrożało w tym czasie o 107 proc., a srebro o 200 proc. Aktualnie złoty medal wyceniany jest na około 2300 dolarów, a srebrny na 1400 dolarów.
Choć medale wyglądają imponująco, fizycznie zawierają one tylko niewielką ilość czystego złota. Złoty medal ma tylko sześć gramów czystego złota, a reszta wykonana jest ze srebra. Srebrne medale wykonane są w całości ze srebra, a brązowe powstały z miedzi i są wyceniane na około 5,60 dolara.
Polski biegun zimna. Pokazał, ile płaci za ogrzewanie domu na Podlasiu
Ciekawostką jest to, że ostatni raz złote medale były w pełni wykonane ze złota w Sztokholmie w 1912 roku. Dzisiaj ich wartość kolekcjonerska jest znacząca. Na aukcjach w Londynie medale z tych czasów osiągały ceny nawet 26 tys. dolarów.
Za 4 lata będzie jeszcze drożej?
Ole Hansen z Saxo Bank przewiduje, że wartości metali szlachetnych będą dalej rosły. Możliwe, że medale kolejnych Igrzysk w 2028 roku będą jeszcze droższe. Według najnowszej analizy banku J.P. Morgan, ceny złota mogą wzrosnąć do 6300 dol. za uncję do końca 2026 r.
Trzeba także pamiętać, że medale olimpijskie mają swoje kolekcjonerskie znacznie większe niż ich wartość finansowa, czego dowodem są rzadkie oferty sprzedaży przez olimpijczyków.
Wzrost wartości medali związany jest z dużym popytem na złoto i srebro. Wzrost związany jest z utrzymującym się popytem zarówno ze strony banków centralnych, jak i indywidualnych inwestorów. J.P. Morgan zakłada, że do 2026 r. centralne instytucje kupią około 800 ton złota.
Inwestorzy poszukują złota nie tylko w formie fizycznych sztabek i monet, ale również wzmacniają swoje portfele, wykorzystując złoto jako zabezpieczenie przed ryzykiem makroekonomicznym.
Źródło: CNN, money.pl