GPW na cenzurowanym

Czwartkowa przerwa na GPW nie zmieniła podejścia inwestorów do polskiej giełdy i w piątek stroną dominującą nadal była podaż. Tylko na starcie oglądaliśmy kolor zielony na liczniku WIG20, potem wykres indeksu w szybkim tempie znalazł się pod odniesieniem (2705 pkt), następnie pokonał 2700 pkt w dół i ten symboliczny poziom przez resztę sesji okazał się oporem nie do sforsowania.

Przez kolejne godziny sesji trwała konsolidacja przy minusach ok. 0,3%, ale po południu spadki przyspieszyły. Wstępnym sygnałem do wyprzedaży był raport z rynku pracy w USA, który pokazał przyrost zatrudnienia w grudniu o 103 tys., ale spodziewano się większej liczby - ok. 160 tys. Jednocześnie stopa bezrobocia spadła do 9,4% (z 9,8% w listopadzie) i rynki zachodnie po chwilowych perturbacjach powróciły do stanu sprzed publikacji, natomiast WIG20 będący ostatnio jedną ze słabszych giełd osunął się o kilka punktów i strat już nie odrobił. Po otwarciu na Wall Street przecena polskich aktywów trwała, osłabił się wyraźnie złoty do dolara, a akcje blue chipów jeszcze bardziej traciły na wartości. Przed zamknięciem WIG20 notowań dzienne minimum 2665 pkt (-1,5%), ale udany fixing doprowadził do ostatecznego wyniku 2682 pkt, tj. -0,9%, przy obrocie 891 mln PLN. Za duży minus na zakończeniu odpowiedzialne były największe spółki, czyli KGHM (-2,4%) oraz banki PKOBP (-3,5%), Pekao (-2,9%) i BRE (-1,4%), które są na
cenzurowanym po spekulacjach na temat wprowadzenia podatku bankowego.

Piątkowa sesja wpisała się w obraz poprzednich notowań. Indeks WIG zanotował 0,5% spadek przy jednostronnym obrocie sięgającym po sesji 1 mld zł. Na wykresie dziennym wyznaczona została niewielka czarna świeca, umiejscowiona w dolnych partiach środowych notowań. Swoim dolnym cieniem zbliżyła się do wsparcia przebiegającego na dolnej linii trendu, ale do faktycznego przebicia nie doszło. W ujęciu wskaźnikowym sytuacja wydaje się niezmieniona. Wszystkie oscylatory sukcesywnie podążają na południe, chociaż warto zwrócić uwagę na fakt osiągnięcia przez RSI poziomu 44 pkt, zaledwie 4 pkt powyżej wsparcia. Próżno także doszukiwać się istotnej zmiany nastawienia na wskaźniku siły trendu, który nadal podkreśla ruch boczny. Na dzisiejszej sesji popyt będzie musiał szybko zregenerować siły, aby myśleć o utrzymaniu kanału wzrostowego, w przeciwnym wypadku, po pokonaniu wsparcia, podaż otworzy sobie drogę do głębszej przeceny, która może sięgnąć nawet 45 000 pkt.

Wybrane dla Ciebie
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇