Graczy w USA Warren Buffet nie przekonał

Sesja piątkowa była w USA równie ważna jak ta czwartkowa.

Przypominam, że w środę indeksy spadły po 8 - 9 procent. W tej sytuacji najważniejszy stał się czwartek, bo indeksy w środę dotknęły poziomów z piątku 10.10.
Gdyby je przełamały to doprowadziłoby do kolejnej paniki. Po szalonej sesji, podczas której indeksy spadały już po cztery procent sesja zakończyła się dużymi wzrostami dając szansę na wykreowanie podwójnego dna. Jedynym powodem tego wzrostu było według mnie to, że NASDAQ prawie dotknął, a pozostałe indeksy bardzo się zbliżyły do dołków intra-day z 10.10. Tam byki musiały zaatakować. Udało się, ale bardzo ważne było, żeby sesja piątkowa zakończyła się też wzrostem.
Dane makro bykom nie sprzyjały - były znowu fatalne, ale rynek je kompletnie zlekceważył. Gracze uważają, że te dane są już zdyskontowane. Okazało się, że ilość zezwoleń na budowy domów spadła o 8,3 procent (oczekiwano kosmetycznego spadku), a ilość rozpoczętych budów o 6,3 procent (spodziewano się spadku o 1,7 proc.) – do poziomu najniższego od stycznia 1991. Poza tym indeks nastroju Uniwersytetu Michigan (dane wstępne) gwałtownie spadł do poziomu 57,5 pkt. (z 70,3 pkt.) – był to największy spadek w historii.
Oprócz danych makro na rynek akcji oddziaływały jeszcze raporty kwartalne spółek. Bardzo dobry raport opublikował po czwartkowej sesji Google. Przed sesją piątkową swój raport opublikował Honeywell. Zysk był wyższy od oczekiwań, ale prognozy bardzo słabe, więc cena tych akcji spadała. Indeksy rozpoczęły sesję od spadków, ale po dwugodzinnej szarpaninie indeksy ruszyły na północ. Przez pewien czas pomagał bykom Warren Buffet, który w New York Times napisał, że kupuje amerykańskie akcje. Amerykanie tak bardzo wierzą w nieomylność Buffeta, że takie oświadczenie w sytuacji, kiedy wszyscy oczekują odbicia, musiało zwiększyć popyt. Tyle tylko, że nie wystarczyło do zakończenia sesji wzrostem. Na dwie godziny przed końcem sesji indeksy zaczęły się osuwać. Dotknęły poziomu czwartkowego zamknięcia i od tego momentu czekano już tylko na samą końcówkę. Bykom nie udało się wygenerować wzrostów – indeksy spadły. Przed weekendem w tej, ciągle jeszcze bardzo krachowe, atmosferze takie zakończenie po kolejnych złych danych
makro nie jest porażką byków.

Na GPW w piątek indeksy załamały się. Tylko początek sesji był pozytywny. Potem trwała wyprzedaż doprowadzająca chwilowo do ponad dziewięcioprocentowego spadku WIG20. Był to oczywisty wpływ sytuacji przeniesionej z Węgier i Ukrainy. Węgry musiały otrzymać od ECB (w transakcji swapowej) 5 miliardów euro i do tego znacznie obniżyły prognozę wzrostu PKB. GPW nie jest realnie powiązana z giełdą w Budapeszcie. Jednak to, co dzieje się na Węgrzech znajduje przełożenie na zachowanie rynku w Polsce z dwóch powodów. Po pierwsze dużą rolę gra psychika – jeśli w naszym regionie dzieje się coś złego, to u nas też może się niedługo to „coś” pojawić. Sytuacja w gospodarce węgierskiej jest nieporównanie gorsza w stosunku do polskiej, ale irracjonalne nastroje trudno zwalczyć logiką. Po drugie co prawda inwestorzy zagraniczni w „koszyku” akcji z Europy Centralnej przeważają niektóre kraje (np. Polskę) i niedoważają inne (np. Węgry), ale jak pojawia się problem w jednym z tych krajów to mają tendencję do skracania pozycji
również w innym. Generalnie redukują wielkość koszyka akcji. Stąd przeniesione do nas z Węgier przeceny. Dodatkowo szkodził posiadaczom akcji artykuł w Financial Times (rozbudzał nieufność w stosunku do całego regionu). Końcówka straty zredukowała, ale sesja była klęską byków. I wszystko to przy rosnących indeksach w Europie.
Podczas tej paniki najlepiej zachowywały się mniejsze spółki, a najgorzej banki. Najgorzej wyglądał Pekao, któremu szkodziły nieodpowiedzialne działania polityków i mediów. Uważam, że za tego typu działanie należałoby komuś postawić zarzut manipulowania kursem akcji. Jeśli chodzi o cały kryzysy i sytuację Polski to można powiedzieć, że olbrzymia większość dziennikarzy zachowuje się niezwykle odpowiedzialnie, ale są też niechlubne wyjątki. Ten, kto słuchał w sobotę po 10.00 radiowej Trójki wie, o czym mówię (o dwóch uczestnikach dyskusji). Naprawdę apeluję o to, żeby nie próbować ścigać się z Herostratesem …

Nie wiemy jednak ile akcji do sprzedania mają jeszcze zagraniczne fundusze wycofujące się z naszego regionu i dlatego też popyt będzie bardzo ostrożny. Szczególnie, że jest to popyt praktycznie tylko ze strony OFE. Jeśli do połowy sesji nie pojawi się znowu duża podaż to znacznie wzrośnie prawdopodobieństwo sensownego odbicia.

Komentarz przygotował
Piotr Kuczyński Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟