Grafen dla wojska

Firma Nano Carbon, zajmująca się sprzedażą wytwarzanego w Polsce grafenu, wejdzie w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dołączy do holdingu tworzonego przez Ministerstwo Skarbu w ramach konsolidacji polskiego przemysłu obronnego. – Chcemy wykorzystać potencjał firmy do zastosowań w technice wojskowej – mówi Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik prasowy ministerstwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grafen dla wojska
(wikipedia.pl, Fot: AlexanderAlUS)
WP

Grafen to materiał, który swoją budową przypomina plaster miodu. Tworzą go pojedyncze warstwy atomów węgla połączonych w sześciokąty. Jest przezroczysty, bardzo giętki i niezwykle wytrzymały – 100 razy bardziej niż stal. Doskonale przewodzi ciepło i prąd – aż 200 razy szybciej niż krzem.

Dzięki swoim właściwościom może być wykorzystywany w elektronice, optoelektronice, nanokompozytach, czyli wszędzie tam, gdzie można zastąpić oparte na krzemie podzespoły – głównie tranzystory. Nic dziwnego, że grafenem mocno zainteresowany jest polski przemysł obronny. W pierwszej kolejności jego właściwości planuje wykorzystać Przemysłowe Centrum Optyki.

– Produkujemy gogle noktowizyjne, których żołnierze używają podczas misji zagranicznych, w pustynnych warunkach. Staramy się pokryć szkło grafenem, by poprawić jego jakość i wytrzymałość – mówi Ryszard Kardasz, szef Przemysłowego Centrum Optyki.

WP

W Polsce badaniami na grafenem zajmuje się Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) z Warszawy. Polscy naukowcy dopracowali się już kilku patentów dotyczących tego materiału, w tym kluczowego – czyli najtańszej obecnie na rynku metody masowej produkcji grafenu (umieszczonego na płytach węglika krzemu). Spółka Nano Carbon, w której większościowy pakiet akcji ma Agencja Rozwoju Przemysłu, powstała w celu komercjalizacji dokonań inżynierów z ITME. Firma zajmuje się nie tylko handlem grafenem (produkowanym przez ITME), ale również świadczy usługi np. doradcze w pracach badawczo-rozwojowych nad urządzeniami wykorzystującymi grafen. I właśnie z tego powodu stała się obiektem zainteresowania twórców holdingu obronnego.

Wiceminister skarbu państwa, Zdzisław Gawlik, zapowiedział podczas posiedzenia Komisji Obrony Narodowej, że Nano Carbon wejdzie w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

– Argumentem przemawiającym za konsolidacją spółki Nano Carbon w PGZ SA jest wykorzystanie jej potencjału badawczego do zastosowań w technice wojskowej – wyjaśnia Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik prasowy MSP i dodaje: – Zgodnie z harmonogramem wniesienie udziałów należących do ARP planowane jest do końca pierwszego półrocza tego roku.

Plan konsolidacji rodzimej zbrojeniówki w nowy, narodowy holding przewiduje, że do Polskiej Grupy Zbrojeniowej trafią wszystkie spółki sektora obronnego z bezpośrednim i pośrednim udziałem Skarbu Państwa. W pierwszym etapie konsolidacji, który ma zakończyć się do połowy tego roku, do PGZ mają zostać przekazane Wojskowe Przedsiębiorstwa Remontowo-Produkcyjne, firmy z Grupy Huty Stalowa Wola, OBR CTM oraz spółki obronne podległe Agencji Rozwoju Przemysłu, w tym WSK PZL-Kalisz S.A. i Fabryka Broni Łucznik.

WP

W drugim etapie konsolidacji do Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają wejść przedsiębiorstwa skupione w Polskim Holdingu Obronnym, tj.: Bumar Amunicja, PCO S.A., Bumar Elektronika, ZM Bumar-Łabędy, OBRUM, Cenzin i Cenrex. „Scalanie” zbrojeniówki ma zakończyć się do końca roku.

– Chcemy, aby do końca 2014 roku został definitywnie zakończony proces konsolidacji branży w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej – wyjaśnia Zdzisław Gawlik.

Ministerstwo nie wyklucza, że do grupy trafi więcej firm znajdujących się pod kontrolą ARP nie związanych z obronnością. – Rozważane są podmioty, których potencjał mógłby wzmocnić konkurencyjność PGZ zarówno na rynku krajowym, jak i globalnym – tłumaczy Agnieszka Jabłońska-Twaróg z MSP.

Krzysztof Wilewski

WP
Polub WP Finanse
WP
WP