Hałas w kinach do regulacji

Powinny powstać specjalne normy określające dopuszczalny poziom hałasu w kinach - uważa rzecznik praw dziecka Marek Michalak i zwraca się do Głównego Inspektoratu Sanitarnego o przeprowadzenie badań podczas seansów - donosi "Rzeczpospolita".

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | Karramba Production

W piśmie do głównego inspektora sanitarnego Marek Michalak domaga się "przeprowadzenia analizy akustycznych i pozaakustycznych (następstwa w sferze psychicznej) skutków oddziaływania hałasu na zdrowie widzów, w tym zdrowie dzieci".

Joanna Wawdejuk z Heliosa, największej pod względem liczby obiektów sieci kin w Polsce, twierdzi, że poziom dźwięku mieści się w normach. Inne wnioski mogą płynąć z badania GIS, który już w 2012 roku sprawdził poziom dźwięku w ponad 70 salach kinowych na terenie całego kraju.

Z raportu wynika, że w kinach w najgłośniejszych momentach filmów dźwięk osiąga średnio poziom 88 decybeli, ale w niektórych kinach potrafił szczytowo rosnąć nawet do 120 decybeli. Nieco głośniej emitowane są reklamy.

Badacze zaznaczyli, że "w zdecydowanej większości kin wiedziano o mających się odbyć badaniach akustycznych, co mogło wpłynąć na ich wyniki". Dlatego rzecznik praw dziecka apeluje, by badanie powtórzyć bez zapowiadania jego terminu obsłudze kina.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ