Trwa ładowanie...
d45i5zz
IAR
hazard

Hammonds kontra rząd Tuska

"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że znana międzynarodowa kancelaria skarży Polskę do Komisji Europejskiej za definicję gry hazardowej. Według kancelarii Hammonds rząd powinien się z niej wycofać, gdyż jest zbyt szeroka. Inaczej według prawników grożą nam wysokie kary.
Share
Hammonds kontra rząd Tuska
Źródło: Jupiterimages
d45i5zz

Kancelaria Hammonds przekonuje, że pod uchwaloną w grudniu przez polski parlament definicję gier na automatach podpadają nawet strony internetowe, na których można zagrać w takie popularne gry jak saper czy "walnij świstaka", którym daleko do posądzenia o gry hazardowe. Ale "gracz musi wykazać się szybką reakcją, aby uderzyć w ukazujące się cele - czyli gra zawiera element losowości i wykonywana jest na urządzeniu elektronicznym, a to wyczerpuje ustawową definicję" - czytamy w uzasadnieniu pozwu. Prawnicy piszą, że podobnie jest z popularną grą w scrabble, a ze także zwykłą grą w pasjansa w kawiarence internetowej. Bo zgodnie z definicją automatu do gry, gracz nie musi uzyskać wygrane pieniężnej czy rzeczowej, aby uprawiać hazard - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta podkreśla, że prawnicy z kancelarii Hammonds są doświadczeni w takich bojach. Wygrali przed unijnymi instytucjami walkę o ustawę hazardową w Grecji. W efekcie rząd w Atenach musiał nie tylko zmienić prawo, ale też zapłacić kilkadziesiąt milionów euro kar.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

d45i5zz

Podziel się opinią

Share
d45i5zz
d45i5zz