Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty na kolędzie w 2026 r.? Ankietowani wskazali, ile pieniędzy włożą do koperty. Prawie jedna trzecia Polaków w ogóle nie decyduje się na przyjęcie wizyty duszpasterskiej.
Koperta wręczana podczas wizyty duszpasterskiej to dobrowolna ofiara, a nie parafialna opłata. W parafiach funkcjonują równolegle dwa mechanizmy: koperta kolędowa przekazywana księdzu przy wizycie oraz odrębna opłata na kościół lub parafię, zwykle ogłaszana wiernym z ambony albo w gablotach przy kościele. Brak jest oficjalnych stawek, a decyzja o wsparciu pozostaje po stronie gospodarzy przyjmujących duchownego.
Ile powinno dać się do koperty? Najnowsze dostępne wyniki badań opinii, prowadzonych po kolędzie 2024 i na przełomie 2024/2025, pokazują wyraźny podział postaw. Jak wskazują sondaże SW Research i OPB Ariadna, ok. 34–35 proc. badanych deklaruje wsparcie w przedziale 50–200 zł, a ok. 30 proc. mówi o sumach 40–100 zł. Według tych samych danych 12–13 proc. przekazuje mniej niż 50 zł, natomiast około 18 proc. nie daje nic, choć przyjmuje księdza. Dodatkowo ponad 30 proc. Polaków w ogóle nie decyduje się na wizytę kolędową - pisze biznes.gazetaprawna.pl.
Rewolucja w kolędzie. Ksiądz zobaczy, ile dajemy w "kopercie"
Ile parafia zbiera na kolędzie?
W Parafii Przemienienia Pańskiego w Łukowie ostatnia kolęda przyniosła imponującą kwotę ponad 272 tys. zł. Wierni Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach złożyli ofiary na sumę około 210 tys. zł, podczas gdy w Parafii św. Małgorzaty w Gorzkowie zebrano ponad 107 tys. zł - podaje bizblog.pl. Takie liczby nie są wyjątkiem w mniejszych i średnich miejscowościach, gdzie tradycyjna forma kolędy nadal cieszy się dużą popularnością.
W metropoliach sytuacja wygląda inaczej, zauważa serwis. Parafia św. Tomasza Apostoła w Warszawie osiągnęła przychody z kolędy na poziomie ok. 131 tys. zł. To efekt m.in. zmian kulturowych, które sprawiają, że w dużych miastach kolędy odbywają się na zaproszenie, co powoduje, że liczba wizyt systematycznie maleje.
Zmiany w kolędowaniu
Niektóre parafie otwarcie komunikują, że wizyty mają wyłącznie duszpasterski charakter. Znany z działalności internetowej ks. Daniel Wachowiak z parafii pw. św. Brata Alberta w Koziegłowach postanowił w tym roku, że podczas kolędy nie będzie zbierać tradycyjnych kopert.
– Jeżeli ktoś pragnie przy okazji kolędy złożyć ofiarę, to może to zrobić na inny sposób. Ale kolęda – tak mi zależało od początku bycia proboszczem – nie może kojarzyć się z pieniędzmi – powiedział duchowny w swoim wideo na YouTube, cytowany przez PAP.
Według ks. Wachowiaka mimo że parafianie nie przekazują mu już kopert podczas kolędy, znajdują inny sposób na składanie ofiar, które – jak zaznaczył – od momentu wprowadzenia tej zasady znacznie wzrosły.
Podobną decyzję podjęli także duszpasterze z parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Opolu. Jak poinformowano, wierni będą mogli przekazać ofiary podczas kolekty kolędowej (zbiórki w trakcie mszy świętej) w styczniu 2026 roku. Zebrane środki zostaną przeznaczone na renowację sufitu kościoła.
Źródło: biznes.gazetaprawna.pl, WP Finanse