Indeksy na sterydach

Wydaje się, że globalne rynki akcji wyceniają iście hurraoptymistyczny scenariusz rozwoju światowej gospodarki. Oczekują danych lepszych od prognoz, a gdy takie nie są publikowane to podaż próbuje zdobyć kontrolę nad rynkiem.

Łukasz Bugaj, analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Jak na razie niedźwiedzie wiele zdziałać nie mogą, gdyż nadzieje na ożywienie są zbyt silne. Po dzisiejszym handlu widać jednak, że nowe szczyty będą pewnie robione już na siłę, co wyraźnie kontrastuje z silną i zdrową zwyżką w połowie roku. Dzisiaj co prawda żadnych szczytów nie było, ale po porannej publikacji wskaźniku Ifo, gdy WIG20 podnosił się w rejon wczorajszych maksimów ataku na poprzednie szczyty nie można było wykluczyć. Niedźwiedzie jednak bronią granicy 2400 punktów niczym punktu swojego honoru. Gorsze od prognoz dane o wzroście amerykańskiego PKB w III kw. dodały im jeszcze większej pewności siebie.

Rewizja wspomnianych danych była tylko niewiele gorsza od oczekiwań i spadki indeksu jakie ona wywołała były zbyt duże jak na wymowę samych danych. Tłumaczy się jednak, iż to większe negatywne zaskoczenie w przypadku składowych odpowiadających za konsumpcję było przyczyną owego "przereagowania". Trudno w to uwierzyć choćby z takiego faktu, że pod koniec listopada niewielu inwestorów powinno się przejmować tym co działo się w gospodarce kilka miesięcy temu.

Z innych danych warto wspomnieć o indeksie S&P/Case-Shiller, który mierzy ceny nieruchomości w 20 głównych metropoliach. Wskaźnik był gorszy od oczekiwań, ale w relacji miesięcznej wzrósł już czwarty miesiąc z rzędu, a roczny spadek okazał się najmniejszy od końca 2007 roku. Potem lepszy od prognoz okazał się indeks zaufania konsumentów, ale akcje nie kwapiły się do negacji wcześniejszego spadku. Kończymy zatem niezbyt ładnie wyglądającym prawie 2-procentowym spadkiem.

Na rynku walutowym reakcja na dane nie była aż tak widoczna. Oczywiście wystąpiła, ale nie w tak dużym stopniu jak to miało miejsce na polskim rynku akcyjnym. Zresztą zachodnie parkiety również o wiele lepiej zniosły nieco gorsze nastroje. Na uwagę zasługuje coraz gorszy sentyment do dolara. Dzisiaj przykładowo JPMorgan w swoim raporcie prognozuje spadek jego wartości do 1,62 za euro w drugim kwartale przyszłego roku.

Łukasz Bugaj
analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Tyle w 2016 r. zarabiali pracownicy Biedronki. Duże różnice w stawkach
Tyle w 2016 r. zarabiali pracownicy Biedronki. Duże różnice w stawkach
Wysłali pora do Polski, zarobili ponad 36 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali pora do Polski, zarobili ponad 36 mln zł. Skąd pochodzi?
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥