Indeksy PMI rozczarowały

Podczas wczorajszej sesji, pod nieobecność polskich inwestorów, poznaliśmy porcję ciekawych danych z gospodarek europejskich i amerykańskiej. Początek roku zgodnie z oczekiwaniami przynosi osłabienie polskiej waluty i korektę na Wall Street. Dziś w kalendarium stosunkowo pusto, dużo ciekawiej będzie jutro.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | Andrey Kuzmin

Dane z Europy, USA

Wczoraj poznaliśmy indeksy aktywności w europejskim sektorze usług, a także dane o inflacji. Jeśli chodzi o sektor usług to tym razem mieliśmy rozczarowanie. Już nocne dane z Chin wskazywały na taki scenariusz. Usługowy PMI dla Państwa Środka wyniósł 50,9 pkt. a jeszcze przed miesiącem było to 52,5 pkt. Rząd Chin wyraźnie ma problem bilansowania pomiędzy spowalniającym wzrostem, a bańką na rynku nieruchomości. Lepiej niż przed miesiącem, ale gorzej od oczekiwań wypadł indeks dla Włoch, który wyniósł 47,9 pkt. Negatywnie zaskoczył indeks dla Wielkiej Brytanii, który spadł poniżej 60 pkt. i wyniósł 58,8 pkt. Przy okazji Wielkiej Brytanii warto zauważyć, że oczekiwania względem tej gospodarki są bardzo wygórowane. Gospodarka brytyjska faktycznie jest w coraz lepszej kondycji, jednak utrzymanie takiego tempa przyrostu zatrudnienia, wzrostu PKB i nastrojów wśród managerów będzie w długim terminie trudne do utrzymania. W związku z tym przy słabnących danych możliwa jest korekta notowań funta, który cały czas
znajduje się wysoko względem dolara. Wracając do indeksów PMI z kontynentalnej Europy, to finalne odczyty indeksów niemieckich, francuskich i dla całej Strefy nie przyniosły już zaskoczeń i pozostały gorsze od oczekiwań. Warto zwrócić uwagę na indeks Hiszpański, który znacząco przekroczył oczekiwania analityków i wyniósł aż 54,2 pkt. Konsensus wynosił 51,5 pkt. Bez zaskoczenia obyło się przy okazji publikacji danych o inflacji z Niemiec. Inflacja CPI rośnie zgodnie z oczekiwaniami z 1,3 do 1,4% w skali roku, spada natomiast HICP (ujednolicony koszyk na poziomie UE), z tym, że tu spadek (z 1,6 do 1,2%) jest większy od oczekiwań (1,3%). Ogólnie jednak dane o inflacji nie są na tyle złe (niskie), aby skłonić EBC do działania już w styczniu, szczególnie, że wskaźniki aktywności za grudzień generalnie były niezłe.

O godzinie 16 poznaliśmy usługowy indeks PMI dla gospodarki Stanów Zjednoczonych. Wartość indeksu wyniosła 53 pkt. wobec oczekiwań na poziomie 54,5 pkt. Takie dane okazały się dobrym pretekstem do kolejnego dnia przeceny na Wall Street. W zeszłym roku dobre dane przesuwały cięcie QE3 i były powodem do zadowolenia wśród inwestorów. Obecnie, skoro wiadomo, że program skupu aktywów będzie systematycznie ograniczany, to reakcje rynku mogą wrócić do normy i na złe dane giełdy mogą reagować korektą. Istotną informacją z USA jest ostateczne potwierdzenie nominacji Janet Yellen na szefową FED.

Dziś w kalendarzu

Dziś w kalendarzu stosunkowo pusto. Poznaliśmy już dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech, które znacząco przekroczyły oczekiwania analityków. O 14.30 poznamy bilans handlu zagranicznego USA, zaś potem przemawiać będą Eric Rosengren i John Williams z FED.

Na wykresach:

EURUSD, D1 – pierwszy tydzień nowego roku przyniósł realizację zysków na parze EURUSD. Dzięki temu kurs bez większych problemów zniżkował poniżej minimum z 20 grudnia. Dołek ten dodatkowo jest istotny w przypadku formacji podwójnego szczytu, którą także obserwujemy na tym wykresie.

Jeśli formacja ta miałaby się dalej realizować, to notowania powinny mieć otwartą drogę w kierunku dolnego ograniczenia w czerwonym kanale trendowym, które szacunkowo znajduje się przy okrągłym poziomie 1,3500.

Niewykluczone jednak, że zanim rynek zacznie realizować dalszy ruch spadkowy, to zobaczymy lokalną korektę.

USDJPY, D1 – Po 9 tygodniach systematycznych wzrostów i umacniania dolara względem jena para USDJPY może być coraz bliżej wyrysowania większego ruchu korekcyjnego, który może potrwać przynajmniej przez 2-3 tygodni. Cały wzrost oznaczony jako fala trzecia może się tym samym kończyć, a wtedy też powinna pojawić się korekcyjna fala czwarta, dla której wsparciem mogą być okolice 103,80, gdzie znajduje się szczyt dużej fali trzeciej. Dodatkowo miejsca docelowe to zniesienia 23,6-38,2% fali trzeciej (103,40-102,20). Niemniej jednak nawet po opisywanej korekcie, zgodnie z Teorią Elliotta, powinien wystąpić jeszcze kolejny ruch wzrostowy jako fala piąta…

Mateusz Adamkiewicz

Daniel Kostecki

Dział Analiz XTB

[ Zobacz pełną analizę

Obraz

]( http://i.wp.pl/a/f/pdf/32610/poranny-komentarz-rynkowy-xtb--indeksy-p.pdf )

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇