Jak wyłudzają kolędnicy

Dopiero co zamknąłeś drzwi za Matką Boską i aniołem z szopką, a już słyszysz dzwonek i następne "Wśród nocnej ciszy"? Otworzyć kolejnemu, oddziałowi kolędników, czy nie otworzyć?

Dopiero co zamknąłeś drzwi za Matką Boską i aniołem z szopką, a już słyszysz dzwonek i kolędy. Otworzyć kolędnikom, czy nie otworzyć? Nie chcesz wyjść na ignoranta, który ma za nic świąteczne obyczaje - więc otwierasz. Gdy jednak za sprawą kolejnego odziału trzech króli, twój portfel niepokojąco "niknie w oczach", nie myślisz już o tradycjach. Na dźwięk kolędy dochodzącej zza drzwi po prostu udejesz, że cię nie ma w domu.

Tymczasem im bliżej do świąt tym bardziej wzrasta wśród kolędników gorączka rywalizacji. Kilkuosobowe grupy najczęściej odwiedzają mieszkania w bogatszych dzilnicach. Doskonale wiedzą, do jakich drzwi zapukać. Śpieszą się, by zdążyć przed innymi kolędnikami, by załapać się na największty datek. Najlepsi chwalą się, że jednego wieczora mogą zarobić do 600 złotych.
- Specjalnie wziąłem urlop na tydzień przed świętami, żeby sobie zarobić. Chodzę z dziećmi. Mamy stroje z ubiegłego roku. Ja jestem Herodem, dzieci mają anielskie skrzydła. Nie wyłudzamy pieniędzy. Śpiewamy nawet tym, którzy nie mają pieniędzy. Rzeczywiście nie brakuje kolędników, którzy sa natrętni. Dzwonią do drzwi tak długo, aż ktoś im otworzy. Słuszałem o kolędnikach, którzy rozbili auto osobie, która nie wrzuciała im do skarbonki ani złotówki. Na szczęście policja ich złapała - twierdzi Andrzej Szczepaniak, warszawki kolędnik.

Na kolędników żądnych kilku złotych trafimy nie tylko na progu naszego domu, ale też w supermarketach, czy dworcach. Kolędnicy odważnie wtargnęli też do firm.
- Według mnie to się niczym nie różni od żebrania, czy zwykłego wyłudzania pieniędzy. Nie daję im pieniędzy, bo jestem pewien, że kolędnicy kupują za nie alkohol. Od początku grudnia przetoczyło się kilkuset koledników przez mój zakład pracy. Wolę dać pieniądze na jakiś pewny cel charytatywny - twierdzi Jakub Zając, szef salonu samochodowego we Wrocławiu.

Kolędnicy są miłym dodatkim do świąt, czy wręcz przeciwnie - są wstanie je obrzydzić?
Jacek Wąsierski

Wybrane dla Ciebie
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀